Grają, bo... burmistrz ma hopla
4 kwietnia 2008 › kultura
Same znajome twarze. Na co dzień w powyciąganych swetrach, teraz wbici w garnitury. Wyprasowani i odświętni. Urzędnicy białołęckiego ratusza z rodzinami wypełniają po brzegi salę widowiskową na van Gogha. Na scenie Białołęcka Orkiestra Romantica, która ma rozsławić naszą dzielnicę w całej Polsce.