Kronika policyjna
21 stycznia 2011
Troskliwy wujcio.
Tuż po 13.
Bemowo ma nowego mieszkańca: żółwia. Nazwijmy go!
Zwierzątko powinno mieć imię. Azorek, Reksio, Puszek, Kicia - każdy wie, że to porządne zwierzęce imiona. Ale jak nazwać żółwia? I skąd w ogóle ten żółw?
00 policjanci z Bemowa zostali zaalarmo-wani, że ulicą Obrońców Tobruku spaceruje nietrzeź-wy mężczyzna z małym dzieckiem w wózku.
Okazało się, że 46-letni Kazimierz W. opiekuje się roczną dziewczynką. Mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie 2,5 promila alkoholu. Nie był w stanie podać danych dziecka ani jego prawnych opiekunów. Policjanci wezwali na miejsce karetkę pogotowia. Dziecko zabrano do szpi-tala na badania. W wózku dziewczynki policjanci znaleźli puszkę z piwem.
46-latek został zatrzymany i przewieziony do izby wytrzeźwień. Usłyszy zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Za ten czyn grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
TW Fulik
na podstawie informacji policji









































