Włamał się po perfumy i alkohol. Finał tej historii nie pachniał sukcesem
11 czerwca 2026 › kronika policyjna
Gdyby Robin Hood postanowił zamienić Sherwood na Domaniewską, a łuk na torbę z zakupami, zapewne i tak nie skończyłby tej historii w taki sposób. Na Mokotowie 60-latek miał wynieść ze sklepu perfumy, alkohol i artykuły spożywcze. Problem w tym, że jego wielka wyprawa zakończyła się szybciej niż promocja na ulubiony zapach.