REKLAMA
Podczas patrolu na Bielanach policjanci wyczuli zapach marihuany od przechodnia. 47-latek miał w kieszeni torebkę z suszem. Został zatrzymany, a prokuratura postawiła mu zarzuty. Grozi mu do trzech lat więzienia.
34-letni recydywista odpowie za kradzież rozbójniczą w sklepie przy ul. Marymonckiej. Mężczyzna ukradł kosmetyki, a następnie użył przemocy wobec interweniującej pracownicy. Usłyszał zarzuty i został objęty dozorem policji. Grozi mu do 10 lat więzienia, kara może być surowsza z uwagi na recydywę.
Czujność policjantów z Bielan doprowadziła do zatrzymania 30-letniego mężczyzny i 24-letniej kobiety. Funkcjonariusze znaleźli w ich samochodzie zawiniątko z mefedronem. Para usłyszała zarzuty, a sprawą zajmuje się prokurator.
Niepozorny pakunek owinięty w folię aluminiową, leżący na parapecie jednego z mieszkań przy ul. Reymonta, wzbudził zainteresowanie policjantów z bielańskiego referatu wywiadowczego. Funkcjonariusze mieli informacje, że 35-latek może przechowywać w domu narkotyki. Postanowili to sprawdzić. Nie pomylili się.
Policjanci interweniowali w mieszkaniu przy ulicy Przy Agorze, gdzie doszło do awantury domowej. Zgłaszająca kobieta poinformowała, że jej syn demoluje lokal, ponieważ schowała mu narkotyki. Na miejscu mundurowi zabezpieczyli pakiety z beżową substancją.
Policjanci z warszawskich Bielan szybko zareagowali na dramatyczne wezwanie kobiety i zatrzymali 40-latka, który zaatakował ją w rejonie jednej ze stacji metra. Agresor uderzył pokrzywdzoną radiem wyjętym z wózka dziecięcego, opluł i obrzucił obelgami. Kobieta doznała poważnych obrażeń, w tym złamania nosa.
Policjanci z referatu wywiadowczego bielańskiej komendy zatrzymali na ul. Marymonckiej kierowcę nissana. Do kontroli drogowej doszło kilka dni temu tuż przed godziną 15:00. Już w chwili podejścia do pojazdu funkcjonariusze poczuli charakterystyczną woń marihuany wydobywającą się z wnętrza auta.
Mieszkaniec Warszawy padł ofiarą internetowego oszustwa. Chciał kupić pompę ciepła, a w rzeczywistości stracił oszczędności życia.
Bielańscy kryminalni zatrzymali 30-letniego mieszkańca ulicy Przy Agorze. W jego mieszkaniu znaleziono blisko 50 gramów marihuany ukrytej w szafie.
Sąd aresztował na trzy miesiące 39-latka, który kilka dni temu podczas awantury w sklepie zranił ochroniarza nożem. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej, kradzieży pieniędzy i przywłaszczenia dokumentów. Zatrzymali go bielańscy kryminalni już dzień po zdarzeniu. Podejrzanemu, działającemu w warunkach recydywy, grozi nawet 15 lat więzienia.
Policjanci z bielańskiej komendy zatrzymali 24-letniego obywatela Nigerii, który w Urzędzie Dzielnicy Bielany próbował posłużyć się podrobionymi dokumentami. Mężczyzna okazał fałszywe prawo jazdy oraz zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt czasowy.
Policjanci zatrzymali 32-letnią kobietę i 34-letniego mężczyznę, którzy opiekowali się miesięcznym synem. Byli kompletnie pijani. Badanie wykazało, że mieli 2,8 i 2,7 promila alkoholu we krwi.
Niecodzienne zachowanie przechodnia zwróciło uwagę bielańskich wywiadowców. Charakterystyczna woń marihuany nie pozostawiała wątpliwości, że warto sprawdzić, co ukrywa mężczyzna.
Funkcjonariusze bielańskiego wydziału wywiadowczego udaremnili wprowadzenie na rynek kolejnych środków odurzających. Dzięki szybkim działaniom mundurowych marihuana znaleziona w mieszkaniu 24-latka nie trafi na ulice Warszawy.
Policjanci z Bielan zatrzymali 34-letniego mężczyznę podejrzanego o nocne włamanie do sklepu na ulicy Przy Agorze. Sprawca używając siekiery wybił szybę w witrynie, ukradł pieniądze, a następnie uszkodził kamerę monitoringu.
Policjanci z bielańskiej komendy szukają 60-letniego obywatela Armenii, który od lat ukrywa się przed organami ścigania. Armen Oganesyan poszukiwany jest już od ponad 14 lat. Wszystkie osoby, które posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, proszone są o kontakt z policją.
Odebrała telefon a potem gorzko tego pożałowała.
W niedzielę w godzinach południowych przy bazarku Wolumen doszło do awantury, w wyniku której kobieta zaatakowała mężczyznę ostrym narzędziem, najprawdopodobniej nożem. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
W czasie nocnej awantury na osiedlu Wrzeciono w ruch poszły noże. Aresztowano dwie osoby, w tym podpitą i awanturującą się ze strażnikami miejskimi kobietę, która zażądała od nich zwrotu noży.
160 tysięcy złotych straciła seniorka z Bielan, która uwierzyła w historię oszusta podającego się za pracownika banku. Rozmówca twierdził, że chce ochronić ją przed grupą przestępczą, która napada na seniorów w ich mieszkaniach. Bez wahania przekazała pieniądze nieznajomemu mężczyźnie.
LINKI SPONSOROWANE