Policjanci z Bielan zatrzymali 47-latka, bo... poczuli charakterystyczny zapach
11 września 2025
Podczas patrolu na Bielanach policjanci wyczuli zapach marihuany od przechodnia. 47-latek miał w kieszeni torebkę z suszem. Został zatrzymany, a prokuratura postawiła mu zarzuty. Grozi mu do trzech lat więzienia.
Podczas patrolu w rejonie ul. Bogusławskiego wywiadowcy z Bielan zwrócili uwagę na 47-letniego przechodnia, od którego wyczuli charakterystyczny zapach marihuany. Mężczyzna został wylegitymowany.
Potok Bielański przejdzie do historii? Mieszkańcy alarmują: wody prawie nie ma
Potok Bielański, jeden z charakterystycznych cieków wodnych północnej Warszawy, zmaga się z coraz większym problemem niedoboru wody. Mieszkańcy i radni alarmują, że na wielu odcinkach koryto niemal całkowicie wyschło, a przyczyną są przede wszystkim susze i zmiany klimatyczne.
Marihuana w kieszeni spodni
W trakcie sprawdzania okazało się, że w kieszeni spodni 47-latka znajdowała się torebka foliowa z suszem roślinnym. Został on zatrzymany i przewieziony do komendy przy ul. Żeromskiego, gdzie zabezpieczono narkotyki.
Tłumaczenia i zarzuty
Badania potwierdziły, że zabezpieczony susz to marihuana. Mężczyzna tłumaczył się, że znalazł torebkę na bazarze. Policjanci przedstawili mu zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
red
.























































