Koszykarze zostaną na Bemowie? Doszedł bogaty partner
4 czerwca 2014
Sekcja koszykarska Legii zawiązała spółkę akcyjną, w której jednym z udziałowców pozostało stowarzyszenie "Zieloni Kanonierzy", drugim jest Legia Warszawa S.A., właściciel sekcji piłkarskiej. Oznacza to dla koszykarzy lepszą przyszłość i łatwiejszą drogę do pozyskiwania sponsorów. Pozostaną czy odejdą z hali na Bemowie?
Przedwojenny dzieciniec nie powróci na Boernerowo. Zagraża bezpieczeństwu państwa?
Ubiegłoroczny projekt przywrócenia przedwojennego dziecińca na Boernerowie bemowscy urzędnicy ocenili negatywnie. Tym razem zrobili to urzędnicy... państwowi. MSWiA nie zgadza się na rewitalizację tzw. działki garażowej na rogu ulic Kaliskiego i Kleeberga.
Do tej pory sponsorami byli: Grupa Waryński, marka Wojak, Ele Taxi, a także urząd dzielnicy Bemowo. "Zieloni Kanonierzy" na szczególnie dużą pomoc mogli liczyć, kiedy burmistrzem był jeszcze Jarosław Dąbrowski - łącznie z prezentacją zespołu przed urzędem na początku sezonu.
W ubiegłym sezonie koszykarze kilka spotkań rozegrali na Torwarze i wstępnie planowali przenieść się tam na stałe. Jednak, po analizie, okazało się, że koszty wynajmu są zbyt duże nawet dla przeorganizowanej spółki. Z kolei hala na Kole - spełniająca wymogi i mogąca pomieścić nawet i 1,5 tys. widzów - jest jeszcze droższa od Torwaru. Już się wydawało, że Bemowo straci jedyną drużynę sportu zespołowego, którą mogła się szczycić. Co zrobić, by Legia została w dzielnicy?
- Nie możemy złego słowa powiedzieć na władze Bemowa, ale oczywiście nie wiadomo, jaka będzie przyszłość. Chcielibyśmy zostać w hali OSiR przy Obrońców Tobruku, gdzie czujemy się bardzo dobrze, ale sami hali nie przebudujemy. A nie spełnia ona wymogów stawianych zespołom I-ligowym - mówi prezes spółki Robert Chabelski.
- Do tej pory członkowie stowarzyszenia pracowali społecznie. Koszt nowych trybun to wydatek rzędu 300-400 tys. zł. To dzięki nim Legia koszykarska osiąga sukcesy - oświadczył Bogusław Leśnodorski, prezes Legii piłkarskiej, w spółce przewodniczący rady nadzorczej.
Koszykarze mają nadzieję, że mariaż z dużo bogatszym partnerem (budżet sekcji koszykarskiej na rok ma wynieść 1 mln zł, piłkarskiej wynosi 60 mln) pozwoli na przyciągnięcie bogatych sponsorów. Grupa Waryński już obiecała przedłużenie współpracy, a jest szansa na kolejnych sponsorów. Jeżeli wejdą - wszystko jest możliwe.
Bez nich wygląda to tak: brakuje pieniędzy na przebudowę hali OSiR i nie można tam grać ze względów proceduralnych, na wynajmowanie Torwaru przez cały sezon jeszcze długo spółki nie będzie stać.
- Mamy nadzieję zostać na Bemowie - mówi jednak Chabelski. Koszt modernizacji hali, w tym wstawienia nowych trybun wynosi ok. 300-400 tys. zł.
- Dzielnicę mającą 120 tys. mieszkańców stać na to, żeby mieć porządną halę, w której będzie można przeprowadzać poważne imprezy z zachowaniem wymogów bezpieczeństwa. Potrzebujemy szybkiej inwestycyjnej analizy. Dzielnice są częścią miasta, nie są samodzielne finansowo. Musimy się skonsultować m.in. z Biurem Sportu i Rekreacji - mówi burmistrz Krzysztof Strzałkowski.
mac
.














































