Kolejna śmierć w Zalewie Zegrzyńskim. "Nie umiał pływać"
20 lipca 2020
W niedzielę 19 lipca doszło do drugiego w tym sezonie utonięcia w wodach Zalewu Zegrzyńskiego.
Jak informuje Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, o godz. 17:41 ratownicy otrzymali zgłoszenie dotyczące tonącego mężczyzny poza popularnym kąpieliskiem w Nieporęcie. Na miejsce zostały wysłane dwie załogi ratowników oraz karetka wodna i policja rzeczna.
Spotkanie z wilkiem w lesie? Leśnicy z Pułtuska przypominają ważne zasady
Wilk szary to jeden z najbardziej tajemniczych mieszkańców polskich lasów. Leśnicy z Nadleśnictwa Pułtusk przypominają, jak zachować się podczas ewentualnego spotkania z tym drapieżnikiem i dlaczego nie wolno dokarmiać dzikich zwierząt.
- Minutę później pierwsi ratownicy przystąpili do poszukiwań pod wodą. Niestety pomimo 60-minutowej reanimacji nie udało się uratować młodego mężczyzny - czytamy relację ratowników. Sprawą utonięcia 24-latka zajmuje się Komisariat Policji w Nieporęcie.
Ponoć ofiara to cudzoziemiec i jak komentują świadkowie - nie umiał pływać.
- Widziałam tylko, że WOPR błyskawicznie pojawił się na sygnale. Po pierwszej załodze prawie od razu wyruszyły kolejne dwie. WOPR jak zawsze na stanowisku. Przykre, że mimo apeli o ostrożność i rozwagę nad wodą wciąż zdarzają się wypadki śmiertelne - komentuje pani Małgorzata. - To byli studenci z Turcji - grali w piłkę. Widziałam, że poszli grać w miejscu, gdzie stoi znak zakazu kąpieli. Chłopak miał 24 lata - dodaje pani Monika.
(DB)
.






































