REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Wola

zabytki

 

Kolejarskie perełki w rejestrze zabytków. Dlaczego dopiero teraz?

  29 marca 2021

Kolejarskie perełki w rejestrze zabytków. Dlaczego dopiero teraz?
źródło: MWKZ

Choć trudno w to uwierzyć, XIX-wieczne domy w pobliżu Dworca Zachodniego do niedawna nie były rejestrowymi zabytkami.

REKLAMA

Rejestr zabytków chroniący betonowe stanowiska strzeleckie z czasów II wojny światowej, ale ignorujący piękne domy przy Armatniej? Dosłownie kilka dni temu była to rzeczywistość. Tzw. tobruki mazowiecki konserwator zabytków prof. Jakub Lewicki wpisał do rejestru w roku 2017, ale urokliwe budynki Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej - dopiero teraz.

REKLAMA

Ulica Armatnia w Warszawie

Jak informuje konserwator, osiedle domów pracowników Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej przy Armatniej zostało wybudowane w latach 1896-1902 i wpisywało się w politykę mieszkaniową realizowaną przez zarząd firmy od lat 70. XIX wieku.

- Do ich budowy użyto materiały budowlane różnych producentów wykorzystywane przy wznoszeniu zabudowy Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, m.in. firm Hielle i Ditrich z Żyrardowa (H&D) i Korwinów koło Częstochowy - pisze prof. Lewicki. - Tzw. domy familijne przeznaczane były zarówno dla urzędników kolejowych, jak i pracowników służby niższej wraz z rodzinami, m.in. naczelników, kasjerów, rewizorów, maszynistów, służby konduktorskiej czy pomocy ekspedycyjnej. Historyczny zespół przy Armatniej jest wyjątkowym w skali miasta przykładem spójnej architektonicznie grupy budynków kolejowych wraz z pozostałościami zagospodarowania.

REKLAMA

Czym była Kolej Kaliska?

W 1902 roku Towarzystwo Akcyjne Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej uruchomiło odcinek łączący Warszawę z Kaliszem, czyli tzw. Kolej Kaliską. Wzniesiono wówczas m.in. budynek warsztatów, budynki służby trakcji, parowozownię i magazyny. W czasie II wojny światowej zniszczeniu uległa część infrastruktury technicznej, tory, trakcje, budynki warsztatowe i wieża ciśnień. Bez większych zniszczeń przetrwała natomiast zabudowa mieszkalna i budynki techniczne objęte właśnie wpisem do rejestru oraz sklepiony wiadukt Kolei Warszawsko-Kaliskiej.

- Po 1945 roku zabudowa przy Armatniej pozostawała własnością kolei państwowych - pisze konserwator. - Prowadzone prace ograniczały się do niewielkich remontów budynków mieszkalnych oraz zmiany funkcji dawnego budynku maszyn elektrycznych oraz dawnego budynku dla pasażerów Kolei Warszawsko-Kaliskiej na mieszkalną.

(dg)

REKLAMA

 

Komentarze (3)

# DWS

29.03.2021 11:16

No i taki zabytek, to ja rozumiem, a nie jakaś tam rudera przy Łuckiej (zerowa wartość architektoniczna, znikoma historyczna i agonalny stan), albo to barachło na Srebrnej (podobnie, jak Łucka, tylko się nie rozlatuje przynajmniej), gdzie Jarek chce pobudować wieżowce.

# lalka

08.04.2021 00:12

budynki ładne ale drogę by do nich w końcu zrobili

# Gernio

27.12.2021 14:30

Te niektóre budynki co wpisywane są do rejestru zabytków, to trzeba przyznać, że są naprawdę bardzo ładne. Tylko jak zaznaczyła tutaj poprzednia osoba, wypadałoby zrobić wokół nich zdecydowanie lepszą drogę.

REKLAMA

więcej na forum

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Artykuły partnerskie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Kup bilet

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Znajdź swoje wakacje
Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl    Stanowią one własność prawnie chronioną należącą do Wakacje.pl S.A. i/lub jej partnerów.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA