Pumptrack na Moczydle coraz bliżej? Zadecydują głosy mieszkańców
dzisiaj, 12:56
Na Woli może powstać drugi pumptrack. Po sukcesie toru w parku Księcia Janusza podobna inwestycja planowana jest tym razem w parku Moczydło. Wszystko zależy jednak od mieszkańców.
Pomysł budowy pumptracku na Moczydle zgłoszono do budżetu obywatelskiego. Jeśli projekt przejdzie weryfikację, trafi do głosowania już w czerwcu. To nie pierwszy taki obiekt w tej części Warszawy. Pumptrack w parku Księcia Janusza działa od 2017 roku i cieszy się dużą popularnością. Z czasem został nawet rozbudowany, a dzięki budżetowi obywatelskiemu doczekał się także oświetlenia.
Czym jest pumptrack i dla kogo powstaje?
Pumptrack to tor z zakrętami i muldami, który pozwala poruszać się bez pedałowania - poprzez tzw. "pompowanie" ciałem. Z obiektu mogą korzystać nie tylko rowerzyści, ale także osoby jeżdżące na hulajnogach, rolkach czy deskorolkach.
Gdzie miałby powstać pumptrack na Moczydle?
Proponowana lokalizacja to okolice placu zabaw przy skrzyżowaniu ulic Górczewskiej i Deotymy. - Stworzenie takiego miejsca umożliwi rozwój aktywności sportowej na rowerach, hulajnogach czy rolkach. W pobliżu są szkoły, osiedla i trasy rowerowe, a park ma już odpowiednią infrastrukturę - przekonuje autor projektu Piotr Porowski.
Ile kosztuje budowa pumptracku w Warszawie?
Szacunkowy koszt inwestycji wynosi ponad 1,2 mln zł. Jeśli projekt wygra głosowanie mieszkańców, realizacja mogłaby ruszyć już w przyszłym roku. Dla miłośników aktywnej jazdy to szansa na kolejne miejsce do treningów i rekreacji na Woli.
DB












































