Dwa bloki zamiast zieleni na Woli? Mieszkańcy protestują
dzisiaj, 12:03
Mieszkańcy rejonu ulic Wolskiej, Jaktorowskiej i Towarowej obawiają się utraty ostatniego skrawka zieleni między blokami. W jego miejscu mogą powstać dwa nowe budynki mieszkalne.
Sprawa zaczęła się w maju 2025 roku, gdy na zielonych działkach między blokami przy ul. Wolskiej 5/13-15 i 15-17 pojawiły się odwierty. - Powiedziano nam, że to inwentaryzacja zieleni. Dziś wiemy, że to nieprawda - relacjonuje jeden z mieszkańców.
Jak twierdzą mieszkańcy, pod koniec grudnia 2025 roku spółdzielnia złożyła dwa wnioski o pozwolenie na budowę. Informację tę odkryli przypadkiem, przeglądając stronę Biura Architektury i Planowania Przestrzennego.
"Zrobiono to po cichu" - zarzuty wobec spółdzielni
Mieszkańcy podnoszą, że nie przeprowadzono konsultacji społecznych ani nie poinformowano ich o planach inwestycyjnych. - Wnioski złożono w okresie świątecznym, bez informacji dla mieszkańców. Czujemy się pominięci - podkreślają. Na razie inwestycja nie ruszyła. Postępowanie administracyjne zostało zawieszone z powodu braków w dokumentacji, jednak może zostać wznowione w każdej chwili.
Nowe bloki na Woli - jakie obawy mają mieszkańcy?
Zdaniem mieszkańców zabudowa tego terenu może mieć poważne konsekwencje:
- zacienienie mieszkań,
- likwidacja zieleni,
- wzrost hałasu i zanieczyszczeń,
- utrata miejsc parkingowych,
- zwiększenie ruchu samochodowego,
- ryzyko uszkodzeń starszych budynków,
- zagrożenie dla pobliskiego zabytkowego Domu Dziecka przy ul. Jaktorowskiej,
- utrudnienia dla służb ratunkowych,
- zniszczenie siedlisk zwierząt,
- spadek wartości mieszkań.
Podkreślają też, że z terenów zielonych korzystają głównie osoby starsze i schorowane.
Spór o zieleń na Woli - co dalej?
W odpowiedzi na sytuację mieszkańcy powołali Społeczny Komitet Obrony Lokatorów. Sprawa zyskała rozgłos medialny. -Klucz do rozwiązania problemu leży po stronie spółdzielni - zaznaczył burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski.
Z kolei radny Karol Jankowski wskazuje możliwość szybkiej zmiany planu miejscowego, podobnie jak w przypadku innej inwestycji na Woli: - Można rozważyć pilne zabezpieczenie tego terenu jako zieleni - mówi. Jak wynika z deklaracji, radni różnych opcji politycznych są gotowi działać wspólnie w tej sprawie.
DB













































