Kobieta zaczęła rodzić w korku. Pomogła policja
3 kwietnia 2019
Poranne korki na Pułkowej dają się we znaki wszystkim, ale takiej sytuacji chyba jeszcze nie było.
3 kwietnia rano dzielnicowi z bielańskiej komendy asp. szt. Krzysztof Dąbrowski i mł.
Potok Bielański przejdzie do historii? Mieszkańcy alarmują: wody prawie nie ma
Potok Bielański, jeden z charakterystycznych cieków wodnych północnej Warszawy, zmaga się z coraz większym problemem niedoboru wody. Mieszkańcy i radni alarmują, że na wielu odcinkach koryto niemal całkowicie wyschło, a przyczyną są przede wszystkim susze i zmiany klimatyczne.
asp. Krzysztof Tomczak pełnili służbę na Pułkowej. W porze porannego szczytu ulica w stronę centrum Warszawy była jak zwykle całkowicie zakorkowana.
- W pewnym momencie do policjantów podjechał kierowca audi - relacjonuje stołeczna komenda. - Mężczyzna był bardzo zdenerwowany. Powiedział, że wiezie do szpitala swoją żonę, u której rozpoczął się już poród. Przejęty przyszły tata obawiał się, że nie zdążą na czas.
Policjanci postanowili włączyć sygnały świetlne i dźwiękowe, by jak najszybciej odeskortować samochód na Marymoncką, do Szpitala Bielańskiego. Kilka godzin później na komendę dotarła informacja, że urodził się chłopiec.
(dg)
.










































