Liczył, że policjanci odpuszczą. 40-latek ukrywał się przez dwa lata
dzisiaj, 09:17
Kryminalni z Nowego Dworu Mazowieckiego zatrzymali 40-latka poszukiwanego listem gończym i trzema nakazami doprowadzenia. Mężczyzna przez około dwa lata ukrywał się przed organami ścigania, a gdy funkcjonariusze pojawili się pod drzwiami jego mieszkania na warszawskich Bielanach, nie zamierzał dobrowolnie ich otworzyć.
Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim ustalili miejsce pobytu 40-latka poszukiwanego na podstawie listu gończego oraz trzech nakazów doprowadzenia. Mężczyzna przez około dwa lata ukrywał się przed organami ścigania, licząc, że uniknie odpowiedzialności za swoje czyny.
Poszukiwany ukrywał się na warszawskich Bielanach
Policjanci ustalili, że 40-latek przebywa w jednym z mieszkań na warszawskich Bielanach.
Alkohol i narkotyki za kierownicą. Zatrzymania na Bielanach i Żoliborzu
Policjanci z Bielan i Żoliborza odnotowali kolejne przypadki kierowców, którzy prowadzili po alkoholu, pod wpływem narkotyków lub pomimo obowiązujących zakazów sądowych.
W piątkowy poranek pod wskazany adres pojechali kryminalni z Nowego Dworu Mazowieckiego, którzy mieli zatrzymać poszukiwanego.
Mężczyzna był poszukiwany na podstawie listu gończego i trzech nakazów doprowadzenia wydanych przez Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim. Łącznie miał do odbycia ponad dwa lata kary pozbawienia wolności.
Nie chciał otworzyć drzwi. Pomogli strażacy
Kiedy policjanci pojawili się przed drzwiami mieszkania, 40-latek nie reagował na wezwania do ich otworzenia. - Liczył, że w końcu odejdą z niczym - relacjonuje asp. szt. Katarzyna Trąbińska.
Funkcjonariusze nie zamierzali jednak rezygnować. Na miejsce wezwano strażaków, jednak również ich obecność nie skłoniła mężczyzny do dobrowolnego otworzenia drzwi.
Przy wsparciu strażaków i z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu policjanci weszli do mieszkania. W środku zastali poszukiwanego 40-latka, który został zatrzymany.
Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został osadzony w jednostce penitencjarnej. Tam będzie odbywał karę pozbawienia wolności zasądzoną przez Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim.
Red
.






































