Klimat fortów to kapitał
12 września 2008
Mieszkającym na Bemowie doskonale znane jest hasło Forty Bema. Mało kto jednak wie, jaka jest ich historia. Postanowiliśmy przybliżyć garstkę informacji.
Chrzanów: grodzone osiedla utrudnią dostęp do metra?
Na Chrzanowie rosną nowe bloki i... płoty. Choć metro lada chwila stanie się rzeczywistością, mieszkańcy obawiają się, że nie skorzystają z niego tak łatwo, jak obiecywano. Gęsto grodzone osiedla zmuszają pieszych do nadkładania drogi, a dostęp do stacji Chrzanów i Połczyńska wcale nie jest oczywisty.
Kiedyś otaczała go fosa i podwójny wał ziemny. Wyższy wał wewnętrzny przeznaczony był dla artylerii, zaś niższy zew-nętrzny dla piechoty. Wały artyleryjskie posiadały trawersy. W samym forcie znaj-dowały się magazyny amunicji, koszary oraz prochownia.
W 1909 roku wydano rozkaz likwidacji twierdzy, ale na szczęście wysadzono tylko dwa budynki i zasypano przejście podziemne. W 1921 roku fort otrzymał no-wą nazwę, która istnieje do dziś. W okresie międzywojennym była tu wytwórnia amunicji. Na zapolu fortu powstały domy administracji wytwórni. Zachowane są do dzisiaj. W czasie II wojny były tu niemieckie magazyny wojskowe. Także po wojnie wojsko zajęło fort. W latach 80-tych XX wieku teren przekazano klubowi sporto-wemu Legia.
W 1999 roku opiekę nad tym miejscem przejęła gmina Bemowo, która już jako dzielnica podjęła się trudnego zadania rewitalizacji całego terenu. Las częściowo wycięto i przesadzono. Utworzono ścieżki rowerowe, chodniki i nową drewnianą kładkę. Teraz forty służą mieszkańcom jako park. Budynki niestety do tej pory po-zostają w większości puste. Teren zaś stał się atrakcyjnym miejscem dla budowni-czych, którzy postawili w rejonie fortów kilka zamkniętych osiedli. W najbliższych planach jest budowa placu zabaw.
Przywracając teren fortów współczesności, trzeba zadbać o to, by miejsce nie straciło swojego niezwykłego klimatu.
Agnieszka Pająk-Czech

.












































