Klasyki na gruzach FSO. Kiedyś to było...
8 kwietnia 2019
Dwie poprzednie edycje tej imprezy odbyły się na Stadionie Narodowym i w centrum kongresowym przy Marsa. Teraz miłośnicy motoryzacji zawitali na Żerań.
Dla wielu warszawiaków targi pojazdów zabytkowych Auto Nostalgia (6-7 kwietnia) były pierwszą okazją, żeby odwiedzić Global Expo. Opuszczone hale magazynowe, stojące obok węzła Modlińskiej z trasą S8 (Toruńską), zmieniły się niedawno w centrum kongresowe z jedną z największych w Warszawie hal wystawienniczych. Jak pokazuje przykład Auto Nostalgii, lokalizacja na Żeraniu stała się konkurencyjna wobec podobnych kompleksów, działających przy Marsa i w Nadarzynie, a także wobec Stadionu Narodowego.
"Łopaty pamięci" dla Zenków z Wiklinowej. Mieszkańcy drwią z urzędników
Na Henrykowie i Wiśniowie mieszkańcy niektórych ulic czują się niemal jak w Średniowieczu, mimo że białołęcki ratusz mają niemal po sąsiedzku. Projekt zgłoszony do budżetu obywatelskiego można odebrać jako manifest frustracji wobec wieloletniej inwestycyjnej indolencji urzędników.
Podczas weekendowych targów można było zobaczyć kilka perełek, takich jak Cadillac Deville z 1963 roku, słynny Ford T czy Essex Super Six z 1927 roku. W niedzielne popołudnie Global Expo odwiedziło sporo rodziców z dziećmi i fanów motoryzacji. Sporą ciekawostką były prezentowane przy wejściu samochody z lokalnej Fabryki Samochodów Osobowych.
Los zakładu, w którym w latach 1951-2011 produkowano m.in. Warszawy, Syreny, Polskie Fiaty i Chevrolety, mówi sporo o kondycji polskiego przemysłu - fabrykę na Żeraniu dobiły m.in. podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste i zniesienie ceł na import aut z Korei Południowej, a w ubiegłym roku warszawski ratusz ogłosił, że "na terenach takich jak ten mogą powstać drogi, domy, funkcje usługowe i biurowe, szkoły, parki, miejsca rekreacji i wypoczynku".
(dg)
.












































