Kasprowicza: kierowcy szaleją... na placu zabaw
10 października 2012
- Mieszkam tu obok, właśnie w bloku przy Kasprowicza 88 i widzę, co się dzieje. Samochody wjeżdżają na plac zabaw, czasem bardzo rozpędzone. Kierowcy zrobili tu sobie parking, a te biedne dzieciaczki bawią się tuż obok. Niechybnie dojdzie do tragedii! - alarmuje czytelniczka. - A wystarczyłoby postawić słupki - dodaje.
Kilka lat temu, z powodu powtarzających się zdarzeń nieprawidłowego parkowania samochodów na podwórku przy placu zabaw w okolicy ul. Kasprowicza 88, została wykonana nowa organizacja ruchu ruchu, postawiono znaki drogowe.
Burmistrz Bielan i jego ocenzurowany Facebook
Referat promocji w bielańskim urzędzie to mała agencja prasowa i marketingowa. Ręce wszystkich pracowników skierowane są do pracy na rzecz promowania burmistrza w internecie. - Grzegorz Pietruczuk żyje tylko Facebookiem, komentarzami, fotkami i lajkami. Nic więc dziwnego, że otoczył się grupą wiernych pracowników, poświęcających cały czas na budowę jego wizerunku. I cenzurujących nieprzychylne komentarze - mówi nam jeden z radnych.
Kierowcy wiedzą, że nie można tam stawać. Pomimo tego oraz licznych interwencji telefonicznych od mieszkańców kierowanych do straży miejskiej, ruch, a także parkowanie pojazdów na tym terenie, trwa nadal. Stan taki powoduje stałe zagrożenie dla mieszkańców okolicznych nieruchomości, niszczenie chodników oraz trawników.
- Bielański Zakład Gospodarowania Nieruchomościami zwracał się z prośbą do straży miejskiej o więcej patroli - mówi Tadeusz Olechowski, rzecznik urzędu dzielnicy Bielany. - Aktualnie działania strażników nie odnoszą oczekiwanych efektów - przyznaje.
Straż: nikt nie dzwonił
Straż miejska zdaje się jednak nie być świadoma problemu. - W ciągu ostatnich trzech miesięcy nie otrzymaliśmy żadnych zgłoszeń telefonicznych, jak również żadnych pisemnych wniosków, dotyczących parkowania w tym miejscu - dziwi się Katarzyna Dobrowolska, rzeczniczka straży.
- Plac zabaw nie jest ogrodzony w całości - protestuje rzecznik dzielnicy. - Minisiłownia znajduje się poza ogrodzeniem. Wydaje się, że to nie sam teren placu zabaw jest tu problemem, a teren dookoła placu, jeżdżące i parkujące tam samochody. Dzielnica będzie zwracać się do straży miejskiej z prośbą o zwiększenie kontroli w tym rejonie - zapewnia Tadeusz Olechowski.
A słupki? Zdaniem urzędników, w okolicach placu zabaw nie można ich postawić. Ich instalacja utrudniłaby dojazd do budynku służbom ratowniczym. A te mogą być rzeczywiście niebawem potrzebne.
Katarzyna Zawadzka
.








































