Kara więzienia dla pracowników marketu. "W 2010 r. znęcano się nad karpiami"
1 lipca 2021
Po dekadzie spraw sądowych zapadł bezprecedensowy, prawomocny wyrok.
Wszystko zaczęło się w grudniu 2010 roku w hipermarkecie E.Leclerc na Ursynowie. Zgodnie z tradycją z ubiegłego wieku pracownicy francuskiego marketu sprzedawali klientom żywe karpie, pakowane do plastikowych siatek bez wody.
Wiadukt na Chełmżyńskiej otwarty dwa miesiące przed terminem
Wiadukt nad torami w ciągu ul. Chełmżyńskiej został otwarty dwa miesiące przed terminem. Inwestycja, współfinansowana przez Unię Europejską i Polskie Linie Kolejowe, kosztowała 68 mln zł i znacząco poprawi komunikację w tej części Warszawy.
Fundacja Noga w Łapę powiadomiła prokuraturę uznając takie działanie za znęcanie się nad rybami.
Wyrok w sprawie karpi
W grudniu, po dekadzie postępowania procesowego, sąd skazał dwóch pracowników marketu na dziewięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, a kierownika działu rybnego - na rok w zawieszeniu na dwa lata. Teraz wyrok stał się prawomocny.
Karp jest passe?
Kilka dni temu Fundacja Alberta Schweitzera zaapelowała do właścicieli działających w Polsce sklepów, by już teraz ostatecznie zrezygnowali ze sprzedaży karpi przed Bożym Narodzeniem 2021 roku. Ich zdaniem handel żywymi rybami to znęcanie się nad zwierzętami. Deklaracje rezygnacji ze sprzedaży karpi złożyły już francuskie sieci Auchan i Carrefour oraz niemiecki Kaufland.
(dg)
.








































