REKLAMA

atal zakatek harmonia 1atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0
Targówek

kultura »

 

Horror na Bródnie. Nawiedzony blok za szpitalem

  30 marca 2015

alt='Horror na Bródnie. Nawiedzony blok za szpitalem'

Niewiele osób wie, ale Zygmunt Miłoszewski, laureat Paszportu Polityki w dziedzinie literatury, jest w dość niezwykły sposób związany z Targówkiem, a konkretnie z Bródnem.

REKLAMA

pan materac 08-2026 2pan materac 08-2026 0
Dekadę temu wyszedł jego debiutancki thriller "Domofon", którego akcja toczy się w bloku przy ulicy Kondratowicza 41. Właśnie do niego wprowadzają się nowożeńcy, którzy przyjeżdżają do Warszawy, aby właśnie tu zacząć nowe i co ważne - lepsze życie. Tymczasem już pierwszego dnia znajdują na zalanej krwią klatce schodowej zwłoki człowieka bez głowy. Obwodnica Pragi wciąż tylko na planszach Obwodnica Pragi wciąż tylko na planszach Zakorkowana prawobrzeżna Warszawa od kilkudziesięciu lat czeka na obwodnicę prowadzącą z ronda Wiatraczna na Targówek. Choć wydano już na nią grube miliony, to wciąż nie została wbita pierwsza łopata. A to dopiero początek...

Groza jak u Kinga

Krytycy zwracają uwagę na przewrotny, niczym u rosyjskiego pisarza Bułhakowa, czarny humor. Tymczasem pisarz inspirację czerpał ze... Stanów Zjednoczonych.

- Chciałem napisać powieść grozy i szukałem odpowiednika amerykańskiego małego miasteczka jak np. z powieści Stephena Kinga - takiej przestrzeni, która jest rozpoznawalna dla każdego w Polsce. Doszedłem do wniosku, że jest nią właśnie blok z wielkiej płyty. Zarówno w wielkich, jak i małych miastach, a nawet wsiach, można spotkać tego typu bloki. Taka zamknięta przestrzeń, gdzie ludzie mieszkają nad, pod i obok siebie, to jest odpowiednik amerykańskiego małego miasta. Skoro znamy już nawiedzone cmentarze, zamki, domostwa, uznałem, że nawiedzony dom z wielkiej płyty to dobry temat na powieść grozy - wyjaśnia Zygmunt Miłoszewski.

Wstąp do księgarni

Cmentarz i szpitale - idealne połączenie

Skąd wziął się pomysł na konkretny blok i to właśnie na Bródnie?

- Po pierwsze to znałem ten blok, a po drugie zależało mi na tym, aby było to miejsce pomiędzy szpitalem a cmentarzem. Ponadto po drugiej strony bloku znalazłem tablicę, że na tym terenie znajdował się szpital dla zakaźnie chorych. Uznałem, że to wszystko pasuje idealnie - podkreśla pisarz.

W książce blok się nieco "skurczył", bo stał się jednoklatkowy, w rzeczywistości są tam cztery klatki. Autor przyznaje, że nigdy nie mieszkał w żadnym bloku z wielkiej płyty. Za to jego córka urodziła się w Szpitalu Bródnowskim, ale obecnie pan Zygmunt rzadko bywa na Bródnie.

ak

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

Komentarze (2)

# nick

06.04.2015 10:04

Ten "artykuł" zapewne nigdy by nie powstał,gdyby nie fakt,że powieść "Domofon" Miłoszewskiego zalega w koszach z wyprzedażowymi książkami w "Carrefourze" :D

# Znafca

25.04.2015 10:21

Wcale nie nawiedzony.Bo mnie tam jeszcze nie było.Ale ciekawiej by było gdyby sejm nawiedził Brunon Kwiecień.
więcej na forum

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

norblin lipiec 02 3norblin lipiec 02 0
Zapraszamy na zakupy

REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

Najnowsze informacje na Tu Targówek

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane na Tu Targówek

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni