Grozi śmiercią lub kalectwem
7 listopada 2008
Sprawne i zsynchronizowane światła drogowe zwiększają bezpieczeństwo pieszych i kierowców. Truizm, ale z jego prawdziwości zdajemy sobie sprawę na ogół wtedy, kiedy dojdzie do tragedii.
Tramwajowa przyszłość Białołęki. "Dzieci zdążą się wyprowadzić"
Tuż przed wakacjami odbyła się nadzwyczajna komisja ds. rozwoju transportu szynowego na Białołęce. Tematem były dwie kluczowe trasy tramwajowe - na Zieloną Białołękę oraz w rejonie Żerania. Przedstawiciele Tramwajów Warszawskich przedstawili samorządowcom i mieszkańcom informacje, które nie napawają optymizmem.
Jeszcze nie gaśnie zielone dla osób przechodzących przez Modlińską, gdy już zapala się zielone dla samochodów skręcających w tę ulicę z Klasyków w lewo. Efekt? Piesi nerwowo przyspieszają, aby umknąć spod kół prędko nadjeżdżających aut. Wystarczyłoby jednak wyłączyć którejś grupie na te kilka sekund zielone - i skrzyżowanie byłoby bezpieczne.
Zapytaliśmy Zarząd Dróg Miejskich, jakie są szanse na poprawienie ustawienia świateł na skrzyżowaniu. - Z informacji, jakie uzyskaliśmy od inspektorów wydziału sygnalizacji świetlnej wynika, że we wskazanym miejscu sygnalizacja działa zgod-nie z zatwierdzonym przez inżyniera ruchu projektem - poinformowali "Echo" przedstawiciele ZDM.
Czyli wszystko w porządku? Zdaniem urzędników - tak. A naszym zdaniem inżynier ruchu nieomylny nie jest i warto, by sprawdził ustawienie świateł na opisy-wanym skrzyżowaniu. Wkrótce po modernizacji otwarty zostanie Park Henrykow-ski. Ma w nim powstać plac zabaw oraz linarium. Na opisywanym przejściu pojawi się znacznie więcej matek z dziećmi i młodzież. Wszyscy powinni czuć się bezpiecz-nie na zebrze. Polecamy skrzyżowanie uwadze władz dzielnicy i radnym.
(wt)
.









































