Fatalna obsuwa 201
7 marca 2008
Od 1 marca na Bemowie miała jeździć nowa linia autobusowa 201. Okazuje się jednak, że nie została uruchomiona na czas, ponieważ dzielnica nie przygotowała odpowiedniej infrastruktury na jej przyjęcie.
Rugby na Bemowie, czyli jajo niezgody
Rugby nie jest popularną dyscypliną sportu, tymczasem na Bemowie pojawiły się dwa ogłoszenia naborowe. Jedno przygotował działający od 13 lat UKS Drop, drugie RC Legia Warszawa. - Chcą nam podebrać chłopaków. Wchodzą na nasz teren. Tak się nie robi - mówi Tomasz Borowski z UKS Drop.
- Oczywiście wykonawca będzie musiał zapłacić kary umowne, co nie zmienia faktu, że linia 201 zostanie uruchomiona w późniejszym terminie. W tej chwili jesteśmy na etapie przygotowań do podpisu umowy z wykonawcą. Mamy na-dzieję, że mieszkańcy nie będą musieli długo czekać. Przewidujemy, że wszystkie prace zostaną wykonane do końca marca. Przepraszamy mieszkańców za to opóź-nienie. Jest nam tym bardziej przykro, bo linia obsługiwana przez minibusy była naszym pomysłem. Mamy jednak nadzieję, że uruchomienie jej zrekompensuje wszelkie dotychczasowe niedogodności - dodaje Krzysztof Zygrzak.
Za niecały miesiąc przekonamy się, czy tym razem dzielnica wywiąże się z obietnicy. Nie zawsze "chcieć" i "móc" idą w parze. Miejmy nadzieję, że przy innych inwestycjach planowanych na ten rok takich wpadek nie będzie. Mieszkańcy na pewno nie byliby zachwyceni, gdyby remonty ulic trwały dłużej, niż to wcześniej zakładano.
Agnieszka Pająk-Czech
.








































