Ponad 3,2 promila za kierownicą. Drugi kierowca złamał sądowy zakaz
7 września 2026
Bielańscy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy prowadzili samochody po alkoholu. Jeden z mężczyzn miał w organizmie ponad 3,2 promila, a drugi blisko 1,8 promila i dodatkowo złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Zebrany przez bielańskich dochodzeniowców materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów dwóm kierowcom zatrzymanym za jazdę pod wpływem alkoholu. Obaj zostali wcześniej wyeliminowani z ruchu przez policjantów podczas kontroli drogowych na Bielanach.
Jeden z nich miał w organizmie ponad 3,2 promila alkoholu, drugi blisko 1,8 promila i dodatkowo złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Alkohol i narkotyki za kierownicą. Zatrzymania na Bielanach i Żoliborzu
Policjanci z Bielan i Żoliborza odnotowali kolejne przypadki kierowców, którzy prowadzili po alkoholu, pod wpływem narkotyków lub pomimo obowiązujących zakazów sądowych.
- Alkohol za kierownicą znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i wpływa na zdolność właściwej oceny sytuacji, dlatego takie zachowanie może prowadzić do tragedii - podkreśla podinsp. Elwira Kozłowska.
64-latek miał ponad 3,2 promila
Na ulicy Arkuszowej stołeczni policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierującego pojazdem marki Kia. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 64-letni mężczyzna miał ponad 3,2 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy przy ulicy Żeromskiego. Po zgromadzeniu materiału dowodowego usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Drugi kierowca złamał sądowy zakaz
Podczas kolejnej interwencji, tym razem na ulicy Pułkowej, policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli 31-letniego obywatela Ukrainy kierującego Toyotą. Badanie wykazało, że miał blisko 1,8 promila alkoholu w organizmie.
Ustalono również, że mężczyzna kierował pojazdem, będąc wcześniej prawomocnie skazanym za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz nie stosując się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, w warunkach recydywy. Dochodzeniowcy przedstawili mu zarzuty, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
O dalszym losie kierowców zdecyduje sąd
Nietrzeźwi kierowcy stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach. Alkohol wpływa na koncentrację, czas reakcji i zdolność właściwej oceny sytuacji, dlatego policjanci Wydziału Ruchu Drogowego prowadzą kontrole, podczas których eliminują z ruchu osoby stwarzające zagrożenie dla innych uczestników.
Czynności w obu sprawach nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz. O dalszym losie obu mężczyzn zdecyduje sąd.
Red
.









































