Dokąd na bilard? Najtaniej w okolicy
13 listopada 2019
Gdy w marcu spytaliśmy, jakie nowe atrakcje są potrzebne na Tarchominie, część czytelników wskazała bilard. Marzenia się spełniają.
Możliwość wypicia dobrego piwa, zagrania w bilard i powrotu do domu na piechotę to dokładnie to, czego potrzebuje od czasu do czasu znaczna część warszawiaków. Do krótkiej listy miejsc, w których można oddać się takim rozrywkom, dołączyła niedawno Galeria Północna. Na parterze budynku, obok restauracji Bierhalle i wejścia od strony Traktu Nadwiślańskiego stanął stół bilardowy.
Warszawa wyburzy rodzinny dom pod ścieżkę rowerową. "445 tys. zł nie starczy nawet na kawalerkę"
To może spotkać każdego. Wzbiera złość i niedowierzanie, kiedy dowiadujemy się, że czyjś dom rodzinny, w którym się wychował, dorastał, założył rodzinę i z którym ma nierozerwalne wspomnienia, musi ustąpić... ulicy i ścieżce rowerowej. Bo tak wymyślili urzędnicy. Jeszcze większą złość budzi fakt, że w ramach zadośćuczynienia za duży dom z działką na Białołęce warszawscy urzędnicy proponują 445 tys. zł, a więc kwotę, która nie wystarczy nawet na... kawalerkę. A w ramach usprawiedliwienia dodają: "Takie sytuacje są zawsze trudne dla obu stron". Czyżby?
- Jest dostępny dla wszystkich gości w godzinach pracy obiektu - zaprasza Galeria Północna. - Bile i kije można wypożyczyć w Bierhalle przy barze. Dla klientów restauracji mamy wyjątkową ofertę - przy złożeniu zamówienia za kwotę co najmniej 100 zł, 30 minut gry jest gratis.
Dla osób, które nie korzystają z oferty Bierhalle lub płacą niższy rachunek, przygotowano tradycyjny cennik. Za godzinę gry zapłacimy 20 zł, za pół godziny - 15 zł. To prawie dwukrotnie taniej, niż w konkurencyjnych miejscach.
(esc)
.






































