Czy na Woli (za)mieszkają motyle?
10 kwietnia 2015
źródło: Warszawikia
Na Woli z roku na rok przybywa mieszkańców. Czy warto zainwestować 7800 zł, by sprowadziły się tu... motyle?
To bardzo niebezpieczne przejście. Będą światła
Przy przystankach "Młynarska" na ul. Leszno przejścia dla pieszych przez obie jezdnie zostaną wyposażone w sygnalizację świetlną. Inwestycja jest efektem audytu bezpieczeństwa, który wskazał na konieczność montażu świateł.
Wśród wolskich projektów będących na etapie "dyskusji" znalazły się domki dla motyli.
Projektodawczyni, Ania Górecka wytypowała trzy miejsca, w których można zamontować takie domki: przed Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej, ośrodkiem kultury przy Obozowej oraz w parku Moczydło. Byłyby to domy z ogrodami, bo w celu przyciągnięcia owadów należy zasadzić odpowiednie rośliny. Opis projektu brzmi egzotycznie:
- Wybrane gatunki roślin to werbena patagońska (Verbena bonariensis), rozchodnik okazały (Sedum spectabile), jeżówka purpurowa (Echinacea purpurea), kocimiętka Faassena (Nepeta x faassenii), budleja Dawida (Buddleia davidii) i w parku Moczydło dodatkowo sześć sztuk: sadziec plamisty (Eupatorium maculatum) w odmianie Phantom, trzy sztuki, i sadziec plamisty Atropurpureum, także trzy sztuki.
Większa estetyka i bioróżnorodość małym kosztem. Czy "Motyle łąki na Woli" się przyjmą?
DG
.













































