Dramat w okolicy Dworca Zachodniego. Płonący człowiek przeraźliwie wołał pomocy
21 września 2023
Przeraźliwe krzyki wołania o pomoc usłyszeli strażnicy miejscy, którzy 21 września przed drugą w nocy patrolowali otoczenie Dworca Zachodniego. W okolicy paliło się drzewo a wraz z nim mężczyzna.
- Ratunku! Pomocy! Palę się! - takie dramatyczne krzyki usłyszeli strażnicy miejscy, którzy w nocy 20/21 września patrolowali otoczenie Dworca Zachodniego. Funkcjonariusze ruszyli z pomocą.
W okolicy Dworca Zachodniego płonęło drzewo oraz człowiek
W pobliżu budynku dyspozytorni paliło się drzewo.
Skwer przy Gibalskiego przeszedł wielką metamorfozę
Skwer przy ul. Gibalskiego na Woli zyskał nowe oblicze. Zamiast asfaltowego placu pojawiło się miasteczko rowerowe, strefa sportowa, nowe nasadzenia i miejsca do wypoczynku. Inwestycja kosztowała ponad 1,2 mln zł.
Słup ognia sięgał kilkudziesięciu metrów. Pod drzewem funkcjonariusze zauważyli człowieka, który wzywał pomocy. Strażnicy miejscy przeskoczyli przez ogrodzenie i pobiegli ratować mężczyznę. Łapiąc za ręce wyciągnęli go z ognia w bezpieczne miejsce i zaczęli gasić płonące na nim ubranie. Natychmiast wezwali przez radio pogotowie ratunkowe i straż pożarną.
Mieszkaniec Warszawy z licznymi poparzeniami
- Poszkodowanym okazał się 69-letni mieszkaniec Warszawy. Ratownicy, którzy go opatrywali na miejscu ocenili, że doznał poparzeń drugiego stopnia na powierzchni około 20 procent ciała. Najbardziej poparzone miał ręce i nogi. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Przyczyny pożaru zbadają specjaliści - podsumowują strażnicy miejscy.
(jr)
.










































