Czarnołęcka - straż miejska zastawiła pułapkę
17 października 2013
Tytułowa ulica to - według pana Zbigniewa - sprytna pułapka na kierowców i sposób na podreperowanie miejskich finansów.
Radość bez wiat przystankowych. ZTM odmawia montażu
Wiceprzewodniczący Rady Warszawy już od ponad 10 miesięcy stara się załatwić sprawę wiat przystankowych przy ulicy Zasadowej w Wawrze. Czy mu się to uda czy raczej zderzy się z urzędniczą ścianą?
Sam padłem ofiarą tego zakazu. Pod koniec września wczesnym rankiem zawróciłem do domu po dokumenty, których zapomniałem. Nie było mnie kilka minut - gdy wróciłem, wezwanie do stawienia się u strażników miałem już za szybą. Pułapka jest tak sprytnie skonstruowana, że zakaz zatrzymywania i postoju na wjeździe jest po prawej stronie. Natomiast na samym końcu ulicy znak jest w przeciwnym kierunku dla wracających. Tyle tylko, że tam mieszka kilka osób (przecież jest brak wyjazdu!) i nikt z mieszkających bliżej nie wie o jego istnieniu. Straż miejska tłumaczy, że obowiązkiem obywatela jest znać wszystkie znaki nawet w miejscach, w których nie ma obowiązku jeździć...
Tak, kiedyś się też mówiło, że obowiązkiem obywatela jest umacnianie władzy ludowej i walka o pokój...
(wt)
Buduj z nami "Migawki z okolicy"! Widzisz coś interesującego, śmiesznego, denerwującego? Przyślij nam zdjęcia z krótkim opisem na adres redakcja@gazetaecho.pl.










































