Chodnik potrzebny od zaraz
19 listopada 2010
Po rozbudowie przedszkola przy ul. Szobera znacznie zwiększył się ruch samochodowy na Świętochowskiego. Piesi przestali się czuć tam bezpiecznie.
Olejomaty na Bemowie? Urzędnicy odpowiadają: są PSZOK-i
Radna Bemowa Marta Sylwestrzak zwróciła się z prośbą o zaplanowanie instalacji olejomatów, czyli maszyn do zbiórki zużytego oleju spożywczego z gospodarstw domowych. Urzędnicy nie przewidują jednak ich zastosowania, wskazując na możliwość oddawania oleju w PSZOK-ach i MPSZOK-ach.
- Jak to możliwe, aby na naszej ulicy nie było chodnika? - pytają mieszkańcy ul. Świętochowskiego, zmuszeni do codziennego lawirowania między jadącymi pojazdami.
- Jest tu bardzo niebezpiecznie. Ulica ślepo kończy się parkingiem. Nie mamy ani wjazdu, ani wyjazdu. Jest tak ciasno, że kiedy jedzie jeden samochód, to drugi musi czekać - opowiada pan Zbigniew. - Poruszanie się pieszo wygląda niczym slalom między samochodami. A przecież w pobliżu jest szkoła, przedszkole, poczta, sklepy i place zabaw. Czy ktoś wreszcie pomyśli o poszerzeniu ulicy i budowie chodnika? - pyta zdenerwowany.
Mieszkańcy ul. Świętochowskiego jednogłośnie twierdzą, że w celu poprawy bezpieczeństwa oraz podniesienia komfortu życia w tej okolicy natychmiast trzeba: poszerzyć ulicę, wybudować chodnik oraz zrobić wjazd od strony ul. Lazurowej.
Kto mógł wiedzieć...
Kazimierz Sławiński, kierownik działu technicznego SM "Górczewska" tłumaczy, że urbanista, który projektował to osiedle w latach 60-tych, nie mógł przewidzieć, że w przyszłości będzie tu tak wzmożony ruch samochodowy. - Ciągi pieszo-jezdne to zmora naszych osiedli. Obecnie robimy wszystko, aby w ich miejsce budować osobno chodnik i jezdnię - tłumaczy Kazimierz Sławiński. Jednocześnie zapewnia, że jeśli mieszkańcy będą wnioskować do spółdzielni o przebudowę drogi, wówczas zarząd przekaże tę prośbę do urzędu dzielnicy - zarządcy jezdni. - Jeśli taka będzie wola urzędu, wówczas ciąg pieszo-jezdny stanie się chodnikiem, a ulicę przesunie się w stronę boiska. Myślę, że jeśli mieszkańcy podjęliby walkę o tę inwestycję, to mogłaby ona zostać zrealizowana już w 2012 r. Przy dobrej woli można byłoby też pomyśleć o wykonaniu wyjazdu od strony ul. Lazurowej - mówi kierownik działu technicznego SM "Górczewska".Włodarzom Bemowa problem jest dobrze znany. Jednak póki co dzisiejszy sytuację skwitowali krótko: - Zdajemy sobie sprawę z konieczności poprawy wa-runków dojazdu do rozbudowanego przedszkola przy ul. Szobera. Inwestycja ta jest jednym z elementów programu dla Bemowa na nadchodzącą kadencję. Jestem więc przekonany, że poprawa nastąpi już w przyszłym roku. Do współpracy będziemy zapraszać także SM Górczewska - mówi Krzysztof Zygrzak, rzecznik dzielnicy Bemowo.
Anna Przerwa
.





















































