Konserwator nie uratuje Intraco. Pierwszy warszawski "drapacz chmur" do rozbiórki
dzisiaj, 08:34
Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków zakończył postępowanie w sprawie wpisania do rejestru zabytków biurowca Intraco przy ul. Stawki 2 na warszawskim Muranowie. Po analizie materiału dowodowego uznano, że budynek nie posiada już wartości historycznej uzasadniającej taką ochronę. Oznacza to, że nic nie stoi na przeszkodzie jego rozbiórce.
Już w czerwcu Polski Holding Nieruchomości S.A., właściciel budynku, poinformował o planach rozbiórki wieżowca.
- To początek nowego etapu przygotowań do realizacji nowoczesnego, energooszczędnego i przyjaznego środowisku wieżowca, który w nowej formie będzie kontynuował rozpoznawalną obecność Intraco w tej części miasta, z poszanowaniem historii miejsca - zapowiedział PHN.
Rozbiórka budynku ma rozpocząć się jeszcze w tym roku, a nowy biurowiec ma zostać ukończony około 2030 roku.
Próba wpisania Intraco do rejestru zabytków
Decyzję inwestora próbowała zablokować organizacja społeczna Obrońcy Zabytków Warszawy. W styczniu złożyła ona wniosek do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wpisanie biurowca do rejestru zabytków.
Po analizie dokumentów konserwator uznał jednak, że mierzący ponad 140 metrów i liczący około 40 kondygnacji budynek nie spełnia kryteriów pozwalających objąć go taką ochroną.
Jak wskazał w uzasadnieniu decyzji Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Marcin Dawidowicz:
"Na podstawie zebranego materiału należy stwierdzić, że nieruchomość przy ul. Stawki 2, z uwagi na dokonane przekształcenia budynku oraz zagospodarowania wokół niego nie posiada wartości stanowiących przesłankę dla wpisu do rejestru zabytków nieruchomych".
Konserwator podkreślił również, że mimo historycznego znaczenia budynek nigdy nie został wpisany do gminnej ewidencji zabytków. Brak ochrony umożliwił przeprowadzenie modernizacji, które w znacznym stopniu zmieniły jego pierwotną formę.
Dlaczego Intraco utraciło wartość historyczną?
Według konserwatora kluczowe znaczenie miały liczne przebudowy i modernizacje przeprowadzane w ostatnich dekadach.
Najważniejsze zmiany to przede wszystkim gruntowna modernizacja i nadbudowa z lat 1998-2000, która zmieniła bryłę i gabaryty budynku. Później przeprowadzono także modernizację wnętrz w latach 2002-2004 oraz przebudowę zagospodarowania otoczenia w latach 2020-2022.
Choć zachowano kolorystyczne nawiązania do pierwotnej elewacji, zastosowano całkowicie współczesne rozwiązania technologiczne, które - zgodnie z założeniem projektantów - miały nadać biurowcowi nowy wizerunek.
W efekcie obecna forma obiektu znacząco odbiega od pierwotnego projektu.
Historia pierwszego warszawskiego "drapacza chmur"
Biurowiec Intraco powstał w latach 1973-1975 jako siedziba Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego "Intraco".
Wieżowiec o wysokości 138 metrów i 39 kondygnacjach był wówczas drugim najwyższym budynkiem w Polsce - ustępował jedynie Pałacowi Kultury i Nauki.
Już w dniu otwarcia mieściło się w nim około 60 zagranicznych firm, co symbolizowało gospodarcze otwarcie Polski na świat.
Pierwotnie elewację budynku pokrywało ponad 480 tys. ceramicznych płytek. Kiedy zaczęły one odpadać, zdecydowano się na gruntowną modernizację. W 1998 roku budynek otrzymał charakterystyczną zieloną fasadę kurtynową, a przy okazji nadbudowano dodatkową kondygnację.
To właśnie te zmiany sprawiły, że dziś jeden z pierwszych warszawskich "drapaczy chmur" nie spełnia już kryteriów ochrony konserwatorskiej.
DB








































