Skrzyżowanie Klasyków i Krokwi. Co z budową ronda?
dzisiaj, 17:31
Budowa ronda na skrzyżowaniu ulic Klasyków i Krokwi była jednym z rekomendowanych rozwiązań, ale jego realizację utrudnia konieczność wykupu prywatnych gruntów. Zarząd Dróg Miejskich zdecydował się więc na inne, tymczasowe rozwiązanie. Zapowiedzi drogowców wywołały krytyczne komentarze mieszkańców.
Zgodnie z wynikami analizy Biura Zarządzania Ruchem Drogowym budowa ronda w tej lokalizacji była jednym z dwóch rekomendowanych rozwiązań. Istnieje tam jednak jeden poważny problem, dlatego Zarząd Dróg Miejskich zdecydował się na inne rozwiązanie.
Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, aby wybudować rondo na skrzyżowaniu ulic Klasyków i Krokwi, trzeba najpierw wykupić prywatne grunty pod poszerzenie pasa drogowego.
Nowy most na Płochocińskiej już otwarty. Kierowcy jeżdżą nową przeprawą
Na Białołęce zakończyła się budowa nowego mostu w ciągu ul. Płochocińskiej nad Kanałem Żerańskim. Od środy 23 września obiekt został udostępniony kierowcom.
Koszt takiej inwestycji sięgałby co najmniej 5 mln zł.
Skrzyżowanie Klasyków i Krokwi. Co planuje ZDM?
ZDM nie ma pieniędzy, dlatego drogowcy zdecydowali się na inny wariant, wprowadzając w tym miejscu zmiany wynikające z audytu przejść dla pieszych. ZDM zamierza wdrożyć projekt obejmujący budowę azylu przed przejściem dla pieszych na wlocie ul. Krokwi. Zastąpi on pas do skrętu w lewo w ul. Klasyków.
- Co ważne, to rozwiązanie należy traktować jako tymczasowe, do czasu zabezpieczenia środków na realizację docelowego, czyli budowy w tym miejscu ronda - informuje radny Mateusz Senko.
Mieszkańcy krytykują zapowiedzi ZDM
W mediach społecznościowych po wpisie Mateusza Senki zawrzało. Niewielu mieszkańców wierzy w dobre zmiany na lokalnych drogach wprowadzane przez ZDM. W komentarzach pojawiły się głosy krytykujące działania drogowców.
- ZDM jak zwykle dewastuje miasto i powoduje ciągle zwiększające się korki - pisze jeden z mieszkańców.
- Bardzo dziękujemy za takie zmiany! Skoro urzędnicy nie mają budżetu, to niech niczego nie zmieniają i nie marnują pieniędzy publicznych. A jak już uzbierają, to wtedy niech zrobią rondo. Szacunek do podatnika i jego ciężko zarobionych pieniędzy, a nie ciągłe: gotować - wylewać, byleby robota była i paru po drodze zarobiło - komentuje kolejna osoba.
MB
.









































