Auto zniknęło z komisu
9 lutego 2007
Mieszkaniec Warszawy chciał sprzedać swoje BMW warte ok. 140 tys. zł. Wstawił je więc do jednego z autokomisów przy Modlińskiej. Pewnego dnia przejeżdżając obok nie zauważył samochodu.
Kiedy powstanie most na Zielonej Białołęce? Jest harmonogram inwestycji
Nowa przeprawa przez Kanał Żerański ma poprawić komunikację na Zielonej Białołęce i odciążyć mieszkańców podczas modernizacji mostu w ciągu ul. Cieślewskich. Zanim jednak kierowcy pojadą nowym mostem, minie jeszcze kilka lat.
Ten zapewniając, że wszystko jest w porządku zwodził klienta. Umówione z nim spotkanie przesuwał z godziny na godzinę, a swojego BMW właściciel samochodu już nie zobaczył. Poszedł więc na policję. Tuż za nim pojawił się tam również właściciel autokomisu, starając się tłumaczyć.
Jak się okazało, Jacek O., szef komisu, był zadłużony u jednej ze swoich klien-tek na ponad 60 tys. zł i ze względu na kłopoty finansowe nie spłacił zobowiązania w terminie. Wierzycielka chcąc zapewne się zabezpieczyć pojawiła się w autoko-misie z kilkunastoosobową grupą. Grożąc właścicielowi, zmusiła go do wydania w zastaw samochodu BMW.
Za przywłaszczenie samochodu właścicielowi komisu grozi kara pięciu lat poz-bawienia wolności. Policja szybko ustaliła także kto zajął samochód. 43-letni Marek Z. i 43-letnia Małgorzata L. odpowiedzą za rozbój. Poszukiwane BMW zostało odzyskane po informacji od anonimowego rozmówcy. Auto wróciło do właściciela.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji









































