Aktywiści kontra autobus do metra. O co im chodzi?
26 maja 2020
Mieszkańcy Bemowa i Koła mają dostać w prezencie niezwykle potrzebną ulicę. Nie wszyscy są jednak zadowoleni.
Przypomnijmy: w ubiegłym miesiącu Ingka Centres, do której należy galeria handlowa Wola Park, niespodziewanie poinformowała o umowie z Zarządem Miejskich Inwestycji Drogowych. Prywatny inwestor w całości sfinansuje budowę ulicy łączącej Górczewską z Dywizjonu 303, a następnie przekaże ją warszawskiemu samorządowi. Jezdnia ma zostać zaprojektowana tak, by umożliwić kursowanie autobusów przegubowych.
To bardzo niebezpieczne przejście. Będą światła
Przy przystankach "Młynarska" na ul. Leszno przejścia dla pieszych przez obie jezdnie zostaną wyposażone w sygnalizację świetlną. Inwestycja jest efektem audytu bezpieczeństwa, który wskazał na konieczność montażu świateł.
Dzięki temu powstanie bardzo wygodne połączenie Nowego Bemowa ze stacją Ulrychów, atrakcyjniejsze czasowo od połączenia z przesiadką do metra przy bemowskim ratuszu.
Z nowej ulicy skorzystają także rowerzyści, którzy zyskają asfaltowy ciąg pieszo-rowerowy umożliwiający dojazd do stacji metra. Obecnie najbliższa droga dla rowerów łącząca Obozową i Górczewską znajduje się dopiero na Deotymy.
Zielone Mazowsze ma wątpliwości
Choć ulica będzie pełnić ważną funkcję jako dojazd do metra i galerii handlowej, miejscy aktywiści są niezadowoleni z planów jej budowy. Wolski oddział Miasto Jest Nasze pyta, czy w ewentualnych konsultacjach można byłoby opowiedzieć się przeciwko budowie i wyraża "zaniepokojenie planem inwestycji". Podobne zdanie ma Robert Buciak z Zielonego Mazowsza.
- Powinien być rozpatrywany wariant zerowy, czyli niebudowania drogi w ogóle - pisze aktywista. - Dotarły do nas obawy mieszkańców, że zostanie wyciętych około 100 drzew na terenie ogródków działkowych, a także wzrosną korki na lokalnych ulicach na Kole.
Projektowanie trwa
Jak czytamy w mailu od Ingka Centres, prace projektowe trwają i jest zdecydowanie za wcześnie, by mówić o szczegółach.
- Zgodnie z zapisami znowelizowanej ustawy o ochronie przyrody z sierpnia 2015 roku wycinka drzew z przestrzeni prywatnej lub publicznej wiąże się z nasadzeniami kompensacyjnymi i takie w przypadku tej inwestycji zostaną przeprowadzone - zapowiada inwestor. - Dodatkowo na terenie jednego z dwóch 1,5-metrowych pasów zieleni zasadzonych zostanie około 20 drzew kolumnowych o rozpiętości korony 3 metry każde.
(dg)
.












































