REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Wawer

samorząd

 

Absurd z ulicy Chodzieskiej. Kuriozalne "śledztwo" w sprawie chodnika

  10 listopada 2022

Absurd z ulicy Chodzieskiej. Kuriozalne "śledztwo" w sprawie chodnika
Fot. Rafał Czerwonka

Ulica Chodzieska: był chodnik, czy go nie było? Nad tym głowili się warszawscy urzędnicy, którzy kontrolując wydatki wawerskiego ratusza w końcu uznali, że... nie da się udowodnić, że chodnika nie było. Dlaczego było to dla nich takie ważne i o co w tym wszystkim chodzi?

REKLAMA

Wawerski radny Rafał Czerwonka poprosił samorząd dzielnicy o przedstawienie dowodów na... wcześniejsze istnienie chodnika na ul. Chodzieskiej.

Jak się okazuje, w połowie 2021 roku sprawą remontowanego przez wawerski urząd chodnika, zajmowało się Biuro Kontroli m.st. Warszawy.

REKLAMA

Urzędniczy spór o chodnik

Pod koniec ubiegłego roku Biuro negatywnie oceniło budowę chodnika na ul. Chodzieskiej, jednocześnie nie negując samej potrzeby jego wybudowania. "Budowa chodnika została bowiem sfinansowana ze środków remontowych, co było niezgodne z przepisami ustawy o finansach publicznych" - czytamy. Innymi słowy: urzędnicy rzekomo wydali na budowę chodnika pieniądze z puli przeznaczonej na remonty, zamiast z puli środków na inwestycje.

Czyli mówiąc krótko: bez zbędnej biurokracji wykorzystali nadwyżkę, jaką mieli na remonty, zamiast czekać latami na wpisanie budowy chodnika do planów inwestycyjnych Warszawy. Nie daje to spokoju radnemu.

- Ktoś mógłby pomyśleć, że to nic takiego, że nie dotrzymano raptem jakichś biurokratycznych procedur, które znane są tylko wtajemniczonym urzędnikom, że wszystko to przecież i tak jeden worek pieniędzy warszawskiego samorządu. Otóż nie - komentuje radny Czerwonka. - W przypadku wydatków publicznych niezwykle istotne jest zachowanie pełnej przejrzystości, bo my wszyscy mamy prawo wiedzieć z wyprzedzeniem, na co poszczególne środki będą przeznaczone. W innym przypadku nasi włodarze mogliby pójść dalej i na przykład pieniądze przeznaczone na oświatę wydać na służbowe samochody, a te zarezerwowane na pomoc najuboższym trafiałyby na wynagrodzenia urzędników. Bez społecznej kontroli planowanych wydatków szybko bowiem okazałoby się, że budżetowy worek ma dziury, przez które pieniądze wyciekają na trudne do wytłumaczenia zadania - dodaje.

REKLAMA

Nieoczekiwana zmiana oceny

Biuro Kontroli zauważyło, że chodnik został wykonany w miejscu istniejącej ścieżki. "Wcześniej na Chodzieskiej nie było chodników, o czym świadczą m.in. zdjęcia dostępne w aplikacji Google Street View z 2012 roku" - czytamy we wnioskach pokontrolnych. Na "remont" wawerski urząd wydał ponad 107 tys. zł i - jak sprawdziło Biuro Kontroli - wydatek ten nie został ujęty w planach inwestycyjnych i majątkowych dzielnicy na rok 2020.

Został wpisany do wydatków remontowych a zakres wykonanych robót wskazuje, że była to budowa, a nie remont. Protokołu pokontrolnego negatywnie oceniającego działania urzędników wiceburmistrz Leszek Baraniewski nie podpisał. Zamiast tego złożył zastrzeżenia. Okazuje się, że ostateczne wnioski pokontrolne wyszły na korzyść... wawerskich urzędników.

REKLAMA

Jak do tego doszło?

- W okolicach 2000 roku, w ramach czynu społecznego mieszkańcy wyremontowali ul. Chodzieską. Została wykonana nawierzchnia jezdni i chodnika z płyt betonowych. Wieloletnie użytkowanie drogi spowodowało naniesienie warstwy ziemi na część drogi przeznaczoną dla pieszych - wyjaśnił wiceburmistrz Baraniewski i dodał, że właśnie dlatego zakwalifikowano prace zlecone przez urząd jako remont. Urząd Dzielnicy Wawer nie posiada dokumentacji powykonawczej dla remontu wykonanego około 2000 roku w ramach czynu społecznego. Z informacji uzyskanych od mieszkańców, jak i wykonawcy, wynika, że pod wierzchnią warstwą ziemi były stare, różnego rodzaju płyty betonowe - dowodzi Baraniewski.

(db)

.
 

Komentarze (10)

# Kel

10.11.2022 10:40

Czyli wg wyjaśnień L. Baraniewskiego w okolicach 2000 roku mieszkańcy wykonali chodnik. (Którzy mieszkańcy, skoro tam wtedy nikt nie mieszkał?) W protokołach robót z 2021 roku nie ma śladu, że jakikolwiek chodnik tam istniał, nie ma wzmianki o rozbiórce, demontażu; podobnie jak nie ma po tym "chodniku" śladu na zdjęciach historycznych ul. Chodzieskiej dostępnych na stronie www.mapa.um.warszawa.pl To co wiadomo na pewno - że w 2021 roku powstał chodnik od ul. Trakt Lubelski prosto pod bramę osiedla deweloperskiego na kilkadziesiąt szamb. Z chodnikiem łatwiej sprzedać.

# Spadajta

10.11.2022 12:28

Wniosek z tego taki ze lepiej gdyby chodnika nie zbudowali. Zamiast się ciszyć że znaleźli sposób na poprawienie bezpieczeństwa pieszych, to mamy jakieś głupie marudzenie

# mmm

10.11.2022 20:35

#Spadajta napisał(a) 10.11.2022 12:28
Wniosek z tego taki ze lepiej gdyby chodnika nie zbudowali. Zamiast się ciszyć że znaleźli sposób na poprawienie bezpieczeństwa pieszych, to mamy jakieś głupie marudzenie
Udajesz, ze nie rozumiesz? Jest cala masa ulic bez chodnika w Wawrze ale tak jakos przypadkowo Baraniewski kazal zrobic chodnik prowadzacy do nowowybudowanego osiedla. To ja poprosze zeby "przypadkowo" "wyremontowac" nieistniejacy chodnik np. na ul. Radomszczanskiej, i Polnocnej. A co.

REKLAMA

# BMX

11.11.2022 13:36

#mmm napisał(a) 10.11.2022 20:35
Udajesz, ze nie rozumiesz? Jest cala masa ulic bez chodnika w Wawrze ale tak jakos przypadkowo Baraniewski kazal zrobic chodnik prowadzacy do nowowybudowanego osiedla. To ja poprosze zeby "przypadkowo" "wyremontowac" nieistniejacy chodnik np. na ul. Radomszczanskiej, i Polnocnej. A co.

Ale zarzuty nie dotyczą tego że wybudowali dla nowego osiedla tylko, że zrobili to "nie z tej szufladki". A poza tym co jest złego w zbudowaniu chodnika do nowego osiedla. Tam też mieszkają ludzie i najczęściej są dużo bardziej wymagający i aktywni w swoich roszczeniach niż zasiedziali z dziada pradziada. Może dlatego dostają szybciej.

# aik

11.11.2022 21:21

ciekawsza jest sprawa promowania ulicy Skalnicowej /droga przez puste działki developerów/, która wskakuje jak priorytet w budowie kanalizacji MPWIK chocby przed ulice Juhasów równoleglą i z gęstą zabudowa od wielu lat... to samo ulica Mrówcza ma czekać bo najpierw Skalnicowa dla developerów!

# tumany

12.11.2022 10:17

Dalej głosujcie na klike

REKLAMA

# mmm.

13.11.2022 15:07

To doczytaj w jakim trybie robi sie remonty a w jakim buduje od podstaw i jaki jest wplyw mieszkanca na to co jest budowane i na to co jest remontowane.

# Vacek

13.11.2022 17:48

#mmm. napisał(a) 13.11.2022 15:07
To doczytaj w jakim trybie robi sie remonty a w jakim buduje od podstaw i jaki jest wplyw mieszkanca na to co jest budowane i na to co jest remontowane.

Remont można zrobić z wolnej ręki, bez zbędnej biurokracji, szybko.
Inwestycję trzeba wpisać do WPF (sredni czas oczekiwania w WWie 10 lat), zrobić projekt, ogłosić przetarg, koszt 10 razy większy

# mmm.

14.11.2022 09:22

czytaj: remont (tu: budowa chodnika do sprzedawanego przez dewelopera osiedla) można zrobić z dnia na dzień, np. deweloperowi, który "ładnie" prosi.
z inwestycją taki numer by nie przeszedł.
swoją drogą może kiedyś wyjdą na światło dzienne okoliczności nagłej decyzji o budowie ul. Międzyosiedlowej i Biegunowej, dziwnie zbieżne z interesem dewoloperów.

# KJ25

14.11.2022 09:54

A to deweloper będzie sobie spacerowal w te i z powrotem czy mieszkańcy? Równie dobrze możesz mieć pretensje że budują szkołę. Czy Biedronka też buduje sklep dla dewelopera? A Orange stawia masz dla kogo? Znajdź w słowniku co znaczy developing i przmyśl temat
więcej na forum

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Artykuły partnerskie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Kup bilet

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Znajdź swoje wakacje
Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl    Stanowią one własność prawnie chronioną należącą do Wakacje.pl S.A. i/lub jej partnerów.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA