Zaprosił znajomych do domu. Stracił obrazy i pieniądze
dzisiaj, 04:48
Mieszkaniec Żoliborza stracił obrazy swojego pradziadka i pieniądze z konta po spotkaniu z nowo poznanymi mężczyznami. Sprawcy zostali zatrzymani.
Mieszkaniec Żoliborza padł ofiarą kradzieży po spotkaniu z nowo poznanymi mężczyznami. W trakcie wspólnego spożywania alkoholu zasnął, a po przebudzeniu odkrył brak cennych dzieł sztuki. Wkrótce okazało się, że zniknęła również jego karta płatnicza, a z konta wykonano kilkadziesiąt operacji.
Jak doszło do kradzieży dzieł sztuki
Z relacji pokrzywdzonego wynika, że zaprosił do swojego mieszkania dwóch mężczyzn. Jeden z nich twierdził, że pracuje w galerii sztuki i interesował się obrazami znajdującymi się w lokalu.
Po pewnym czasie właściciel mieszkania zasnął. Gdy się obudził, mężczyzn już nie było, a wraz z nimi zniknęły dwa obrazy - "Sosny" oraz "Głowa starej kobiety" autorstwa jego pradziadka.
Oba dzieła są skatalogowane w Słowniku artystów polskich i obcych w Polsce działających, wydanym przez Polską Akademię Nauk.
Włamanie na konto i straty finansowe
Następnego dnia pokrzywdzony zauważył brak karty płatniczej. Po sprawdzeniu historii rachunku okazało się, że doszło do włamania na konto.
Sprawcy wykonali ponad 30 operacji, w tym 20 wypłat z bankomatów na łączną kwotę 12 450 zł oraz 13 płatności na ponad 600 zł. Wartość skradzionych obrazów oszacowano na 40 000 zł. Łączne straty sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Policja zatrzymała sprawców
Dzięki pracy operacyjnej policjanci z Żoliborza szybko ustalili miejsce pobytu podejrzanych. 46-latek i 42-latek zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty kradzieży, kradzieży karty płatniczej oraz włamania na konto bankowe.
Grozi im do 10 lat więzienia
Za popełnione przestępstwa podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.
Red











































