Zielsko zamiast parkingu na Kasprowicza
6 września 2011
Mieszkańcy Kasprowicza 33 od dłuższego czasu walczą o dodatkowe miejsca parkingowe w miejscu zaniedbanego trawnika pod ich blokiem.
Łączka wciąż za płotem. Zielony teren jest bezużyteczny
Od kilku lat ogrodzona, zarośnięta i pełna śmieci - tak dziś wygląda słynna łączka wawrzyszewska. Choć bielańscy radni niegdyś cieszyli się z zablokowania zabudowy tego terenu, mieszkańcy pytają: czy właśnie o taki efekt chodziło?
- Zamiast zaniedbanych trawników
można przecież zrobić miejsca parkingowe. Apelowaliśmy już o to do wielu instytucji i urzędów, niestety sytuacja praktycznie się nie zmieniła - mówi. Opowiada też, że jakiś czas
pojawiły się trzy miejsca dla niepełnosprawnych. Co z resztą? - pyta kobieta.
Zarząd Dróg Miejskich, jako instytucja odpowiedzialna za utrzymanie dróg i parkingów przy Kasprowicza 33, twierdzi, że nie rozumie problemu. - Przecież prośby mieszkańców zostały spełnione - dziwi się Adam Sobieraj, rzecznik instytucji. - Ludzie prosili nas o parkingi, ale dla niepełnosprawnych, więc je zrobiliśmy. Miejsca są w pełni wykorzystywane, co oznacza, że są potrzebne. Parkingi są ogólnodostępne, więc każdy niepełnosprawny może z nich skorzystać - dodaje, ucinając temat wykorzystania pozostałego terenu.
Błąd w komunikacji czy urzędnicy znów słyszeli, to co chcieli usłyszeć?
Anna Sadowska
.










































