Zaufanie do młodych i niezależnych
24 listopada 2006
W ostatnich tygodniach tematem numer jeden w naszej dzielnicy, tak jak i w całej Polsce, były wybory samorządowe. Wszystkim towarzyszyły ogromne emocje. Mnie jako kandydatce zapewne podwójne.
Byłam nowicjuszką w tej dziedzinie, bowiem kandy-dowałam po raz pierwszy.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
Nie można porównywać tego z wyborami do samorządów szkolnych, które niejednokrotnie wygrywałam, ani też do różnych ży-ciowych egzaminów. Wynik nie jest bowiem uzależ-niony od wiedzy, starań czy nawet sympatii do kan-dydata, ale od obiektywnej oceny wyborców.
Niezależnie od wyniku, samo kandydowanie sprawiło mi ogromną satysfakcję, bowiem był to pierwszy krok do realizacji marzeń i wyznaczonych sobie celów. Wśród tegorocznych kandydatów do rady dzielnicy Targówek było wiele osób młodych i ambitnych jak ja, które postanowiły postawić pierw-sze kroki na drodze życia publicznego. To bardzo budujące i optymistyczne. Zwykło się mawiać: "w młodych siła", "od młodzieży zależy przyszłość" itd... Jak widać młodzież Targówka jest bardzo kreatywna, odpowiedzialna i chętna do kreowania życia publicznego. Potwierdziła to nie tylko liczba młodych kandydatów (96 z 259 to osoby poniżej 40 roku życia), ale także liczba wybranych młodych radnych (13 na 25 radnych).
W kampanii tej obserwowaliśmy także duże zainteresowanie i aktywność mieszkańców nie związanych z żadną opcją polityczną, dla których gospodarność i mądre zarządzanie dzielnicą, ważniejsze jest niż przenoszenie politycznych zależności na pola samorządowe. Mieszkańcy Targówka mogli oddać swój głos na jedną z dwóch list kandydatów bezpartyjnych. Jak się okazało, lokalna inicjatywa spotkała się z aprobatą wyborców, bowiem dzięki ich poparciu, wśród 25 osób w nowej radzie, aż troje, w tym ja, to osoby z listy "Mieszkańcy Targówka - Bródna - Zacisza".
Choć wyniki wyborów i nazwiska nowych radnych poznaliśmy już dzień po wyborach, to z podsumowaniem ich i komentowaniem wstrzymuję się do momentu, gdy emocje wyborcze już opadną i oswoję się z nową dla mnie funkcją i sytuacją. W tym momencie chciałabym, w imieniu wszystkich kandydatów ogromnie podzię-kować mieszkańcom dzielnicy Targówek, nie tyle za obdarzenie mnie zaufaniem i wybranie po raz pierwszy do rady dzielnicy, ale za aktywny udział w wyborach i wysoką frekwencję, która wyniosła 46,79% i była o ponad 13 punktów pro-centowych większa niż cztery lata temu. Wyborcy nie zawiedli mnie, a ja postaram się nie zawieść ich. Obiecuję prężnie i aktywnie działać na rzecz rozwoju naszej dzielnicy, tak by mieszkańcy mogli być z niej naprawdę dumni.
Iwona Wujastyk
i.wujastyk@wp.pl









































