REKLAMA

norblin lipiec 02 1norblin lipiec 02 2norblin lipiec 02 0
Wawer

różne »

 

Zalało nas - i co dalej?

  25 czerwca 2010

Powódź jeszcze długo będzie gościć na łamach gazet, a jeszcze dłużej w życiu poszkodowanych. Ci bowiem codziennie zmagają się z efektami fali powodziowej, o której większość mieszkańców Warszawy zdążyła już zapomnieć.

REKLAMA

atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0
- Mieszkam przy ulicy Ligustrowej, niedaleko Bronowskiej - mówi pani Genowefa. Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci? Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci? Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd. - Mam zala-ne piwnice. Po pierwszej fali urząd przysłał ja-kieś beczkowozy, które wypompowywały wodę, ale to na niewiele się zdało. Od tej pory nikt się nami nie interesuje, a woda jak stała, tak stoi.

Mieszkańcy są zrozpaczeni i trudno im się dziwić. Tymczasem szans na szybkie osuszenie piwnic nie ma. - Ziemia jest tak nasiąknięta, że woda wypływa w każdym moż-liwym miejscu - przyznaje Andrzej Murat, rzecznik Wawra. - Wypompowywanie jej z piwnic to syzyfowa praca, bo póki co i tak napłynie nowa. Wypompować wodę może straż pożarna, ale jedynie w przypadku gdy jest się gdzie jej pozbyć - do ro-wu bądź rzeki. W innej sytuacji pozostaje indywidualne załatwienie sprawy, bo na-wet MPWiK nie dysponuje beczkowozami pozwalającymi na wywóz wody z po-mieszczeń.

Rzecznik Murat zwraca też uwagę na inny aspekt wypompowywania wody z piwnic. - Na terenie dzielnicy zdarzały się przypadki, gdy po wypompowaniu wody z niżej położonych pomieszczeń w ziemi tworzyły się puste przestrzenie i zaistniało zagrożenie, że garaż się mocno przekrzywi. Dlatego mimo niedogodności lepiej poczekać, aż woda sama opadnie.

Zasadniczo rada dobra, ale powodzianie z Wawra raczej zadowoleni z niej nie będą. Wyjściem byłoby załatwienie przez dzielnicę kilku kursów wozów aseniza-cyjnych, które mogłyby podciekającą wodę wybrać - tyle że to kosztuje. Jakie więc jest wyjście? Radzić sobie samemu, bo na nikogo innego liczyć nie można.

(wt).

Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

pan materac 08-2026 3pan materac 08-2026 0
Kup bilet

REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

Najnowsze informacje na TuWawer

REKLAMA

Tech Research Studies 2Tech Research Studies 0

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni