Z Korei do Warszawy. Kontrakt na miliardy
8 lutego 2019
Południowokoreański koncern Hyundai Rotem wygrał wielki przetarg na dostawę tramwajów. Nad Wisłę przyjadą składy trzech rodzajów.
Jak zaprosiłam wszystkich znajomych na swój pogrzeb i... nie umarłam
Czułam się tak źle, że byłam przekonana, iż są to ostatnie chwile w moim życiu. Wyreżyserowałam ze szczegółami swój pogrzeb, i nie umarłam. A wszystko zmierzało ku temu, aby wkrótce nad moim grobem pochylili się znajomi, przyjaciele i najbliższa rodzina. Sprzyjały temu okoliczności choroby i procedury medyczne oraz obowiązujący system (nie)opieki nad pacjentem onkologicznym.
- Nowe wagony pojadą nie tylko po istniejących trasach, ale wyjadą także na nowe, np. do Wilanowa - zapowiada miejska spółka. - W zamówieniu podstawowym kupimy 123 tramwaje oraz 90 w ramach opcji. Hyundai Rotem zaproponował, że zbuduje je za 1,852 mld zł netto. Zakup uzyskał częściowe dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej.
Trzy rodzaje
Aż 85 spośród zamawianych tramwajów to składy dwukierunkowe, przystosowane do zawracania bez klasycznej pętli i doskonale znane m.in. pasażerom linii 2. Kolejnych 38 pojazdów będzie tradycyjnymi tramwajami jednokierunkowymi, przy czym 18 z nich będzie mieć normalną warszawską długość 33 metrów, a 20 to krótsze, 24-metrowe składy.
- Tramwaje w ramach zamówienia podstawowego wybrany producent powinien dostarczyć do końca października 2022 roku, a w ramach opcji do końca października 2023 roku - czytamy w komunikacie. - Dostawy wagonów rozpoczną się w ciągu 22 miesięcy od podpisania umowy, którą poprzedza zgodnie z procedurami prawa zamówień publicznych kontrola prowadzona przez prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.
Pesa przegrała
W postępowaniu przetargowym wpłynęły także dwie inne oferty. Oferta szwajcarsko-hiszpańskiego konsorcjum Stadler-Solaris jeszcze w grudniu została odrzucona z uwagi na niezgodne z wymaganiami terminy, natomiast propozycja państwowej polskiej firmy Pesa została uznana za zbyt drogą.
(dg)
.






































