Wywieźli i pobili
30 marca 2007
Na początku lutego Mariusz G. podając się za policjanta porwał 24-letniego mieszkańca Bielan. Wywiózł go na teren działek, okradł i dotkliwie pobił. Wreszcie wpadł w ręce policji.
Susza uderza w Kampinos. Park pokazuje efekty walki o wodę
Kampinoski Park Narodowy zmaga się ze skutkami wyjątkowo dotkliwej suszy. W ramach projektu "Kampinoskie Bagna 2" powstają nowe urządzenia retencyjne, oczka wodne i zrenaturyzowane cieki, które mają pomóc zatrzymać wodę na terenach mokradeł.
W czasie jazdy jeden z mężczyzn bił go po twarzy, a do żeber przystawiał nóż. Grożo-no mu śmiercią. Bandyci zapowiedzieli, że jak powiadomi policję "stanie się krzyw-da" nie tylko jemu, ale też jego rodzinie.
Napastnicy wywieźli mężczyznę na teren ogródków działkowych. Tam wyciąg-nęli go z samochodu i ponownie dotkliwie pobili. Zabrali telefon komórkowy i ty-godniową wypłatę. Skatowanego mężczyznę zostawili samego i odjechali. Mimo gróźb Szymon B. zdecydował się na złożenie zawiadomienia o przestępstwie.
Przez kilkanaście dni trwało śledztwo. Mariusz G. wpadł w jednym z mieszkań na Bemowie, gdzie znaleziono broń, kajdanki i nóż, którymi sterroryzowano 24-latka. Policjanci znaleźli również narkotyki.
Mariusz G. jest doskonale znany bielańskiej policji. Spędził w więzieniu 12 lat za zabójstwo.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji

























































