Wnuczek przy telefonie
7 listopada 2006
Znów grasują złodzieje, którzy nabierają starszych ludzi tzw. "metodą na wnuka". Schemat działania jest zawsze ten sam, przestępcy dzwonią do losowo wybranych osób, podając się za członków rodziny prosząc o pożyczkę w związku z jakimś pilnym zakupem.
Wiadukt na Chełmżyńskiej otwarty dwa miesiące przed terminem
Wiadukt nad torami w ciągu ul. Chełmżyńskiej został otwarty dwa miesiące przed terminem. Inwestycja, współfinansowana przez Unię Europejską i Polskie Linie Kolejowe, kosztowała 68 mln zł i znacząco poprawi komunikację w tej części Warszawy.
Oszuści biorą książkę telefoniczną, otwierają ją na jakiejkolwiek stronie i wybierają osoby o imionach (zwykle są to Stanisław, Henryk, Władysław, Edward itp.) świadczących o tym, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż potencjalna ofiara jest w takim wieku, w którym można mieć już co najmniej nastoletnie wnuki. Przedstawiają się jako członkowie rodziny. Licząc na to, że starsza osoba ma kłopoty ze słuchem i nie rozpozna głosu, chcą pożyczyć pewną sumę pieniędzy. Tłumaczą jednocześnie, że pożyczka będzie przeznaczona na pilny, okazyjny zakup. Gdy uda im się już zgad-nąć lub "wyciągnąć" od rozmówcy imię wnuczka lub wnuczki, umawiają się w jakimś miejscu, aby odebrać pieniądze. Istotne jest to, że po pieniądze rzekomy wnuk czy wnuczka nigdy nie zjawiają się osobiście. Odbiera je osoba, która w momencie spotkania mówi, że np: wnuk nie mógł przyjść, bo podpisuje właśnie umowę i ona ma odebrać pieniądze za niego.
Wyłudzone w ten sposób pieniądze to kwoty od kilku do nawet kilkunastu ty-sięcy złotych.
Policja apeluje do wszystkich osób, które zostały już w ten sposób oszukane lub odebrały tego typu podejrzane telefony o niezwłoczne zgłoszenie się do ko-mendy policji lub kontakt tel. 022 774-27-77 lub pod bezpłatny nr 997, z telefonu komórkowego 112.
cehadeiwu
na podst. informacji KPP Legionowo.






































