Wincentego, Budowlana, Odrowąża: zuchwałe napady na rowerzystów
25 maja 2012
Na ścieżce rowerowej biegnącej od ronda Żaba w kierunku Bródna, przy cmentarzu Żydowskim i dalej cmentarzu Bródnowskim, doszło do zuchwałej kradzieży. Brutalnie napadnięto tam młodą dziewczynę i zabrano jej rower. - To kolejny taki napad na Targówku - twierdzą internauci.
Takich przypadków jest podobno coraz więcej.
Arthouse Kołowa. Mieszkańcy skarżą się na słabe tempo prac
Na terenie Arthouse Kołowa, na warszawskim Targówku Mieszkaniowym, od dłuższego czasu prowadzone są prace związane z budową kompleksu sportowo-rekreacyjnego. Choć urzędnicy przekonują, że inwestycja postępuje zgodnie z harmonogramem, wielu mieszkańców zwraca uwagę na przestoje, zarastający chwastami teren i brak jasnych informacji o terminie zakończenia budowy.
Jak twierdzą internauci ostrzegający się na forach, młoda dziewczyna, której skradziono rower, miała po prostu pecha, że przejeżdżała tamtędy sama. - Gdyby jechała jeszcze z kimś, może ten młody bandzior nie odważyłby się na nią napaść - mówi pan Nikodem.
Według ich opinii, nie jest to jedyna niebezpieczna ścieżka na Targówku. Internauci ostrzegają też przed niebezpiecznymi wyrostkami na ulicach Odrowąża, Wincentego i Budowlanej, czy na ścieżkach Lasu Bródnowskiego.
Niestety wiele takich zachowań nie jest zgłaszanych policji i straży miejskiej, która mogłaby interweniować. - Policjanci prowadzili tylko postępowania dotyczące kradzieży roweru przy ul. Odrowąża - potwierdza Marta Sulowska, oficer prasowy rejonowej policji. Innych zgłoszeń dotyczących kradzieży rowerów w rejonie cmentarzy Żydowskiego i Bródnowskiego, czyli ulic Odrowąża, Wincentego i Budowlanej nie odnotowano.
Również straż miejska nie notuje w tym rejonie zgłoszeń dotyczących napadów na rowerzystów, kradzieży czy rozbojów. - Były zgłaszane za to pojedyncze przypadki dotyczące spożywania alkoholu, czy osób będących pod jego wpływem - mówi Monika Niżniak, rzeczniczka prasowa straży miejskiej.
Obie służby apelują tradycyjnie, by wszystkie niepokojące mieszkańców przypadki zgłaszać na telefony alarmowe, lub do właściwych dla rejonów dzielnicowych policjantów. A po zmroku lepiej unikać wymienionych ścieżek.
matt
.









































