Wielki Brat na Wrzecionie. Warto wydać 800 tys. zł?
12 lutego 2018
Aż sto kamer miejskiego monitoringu może zostać zamontowanych na ulicach Wrzeciona i Młocin. To pomysł jednej z mieszkanek.
Na temat tego, czy Bielany są niebezpieczną dzielnicą, zdania są podzielone. Z biegiem lat sytuacja z pewnością się poprawia a zła sława, jaką w czasach PRL cieszyło się Wrzeciono, to już raczej historia. Nadal nie brakuje jednak miejsc, w których można spotkać wandali albo agresywne osoby, będące pod wpływem alkoholu.
Mniej betonu, więcej zieleni. Bielany odmieniają podwórka
Na Bielanach od kilku lat realizowany jest program "Bielańskich rewolucji podwórkowych", którego autorem i pomysłodawcą jest wiceburmistrz Włodzimierz Piątkowski. Ogromnym wsparciem jest budżet obywatelski, do którego mieszkańcy zgłaszają rokrocznie kolejne miejsca wymagające metamorfozy. Które podwórka odmienione zostaną w przyszłym roku?
W zwalczaniu takich zachowań bardzo pomaga miejski monitoring. W najbliższym czasie pojawi się on na jednym z podwórek na Wrzecionie.
- Rejon podwórka w kwartale ulic Przy Agorze, Gajcego, Wrzeciono i Kasprowicza, obok placu zabaw, zostanie wkrótce objęty monitoringiem - zapowiada wiceburmistrz Włodzimierz Piątkowski. - To efekt naszej współpracy z mieszkańcami budynku przy Gajcego 7. O montaż kamer poprosiłem Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego już w kwietniu ubiegłego roku. Dziś wiemy, że prośba została uwzględniona.
Sto kamer
800 tys. zł - tyle według wstępnych wyliczeń kosztowałaby realizacja pomysłu, zgłoszonego do przyszłorocznego budżetu partycypacyjnego. Agnieszka Gola proponuje montaż na ulicach Wrzeciona i Młocin aż stu kamer miejskiego monitoringu. Byłyby one montowane na latarniach i słupach energetycznych w pobliżu takich miejsc, jak wejścia do szkół czy przystanki autobusowe.
- Kamery mają pełnić przede wszystkim rolę zapobiegającą niebezpiecznym i niepożądanym zdarzeniom, przez co zwiększać poczucie bezpieczeństwa mieszkańców - pisze pomysłodawczyni. - Powinny mieć parametry umożliwiające nagrywanie także w złych warunkach pogodowych i w nocy. Zapis z kamer będzie archiwizowany i udostępniany odpowiednim służbom.
Monitoring mógłby objąć najbardziej uczęszczane ulice obu osiedli, a więc np. Wrzeciono, Przy Agorze czy Anny Jagiellonki. Ostateczna lista miejsc powstałaby w porozumieniu z policją i strażą miejską. Póki co projekt jest weryfikowany przez urzędników. Jeśli zostanie dopuszczony do głosowania i zbierze odpowiednio dużo głosów mieszkańców, monitoring pojawi się w przyszłym roku.
(dg)
.










































