Widok na przychodnię
17 września 2004
Nowa przychodnia przy ul. Milenijnej stoi pusta od maja, kiedy to została oficjalnie otwarta i zaraz potem zamknięta na cztery spusty. No, ale było warto, przecież na otwarcie przyjechały ważne osoby, a majowe zdjęcia cały czas można podziwiać na stronach internetowych urzędu.
Ta ulica miała zmienić Białołękę. Czy kiedykolwiek powstanie?
O budowie tej alternatywnej wobec ulicy Ostródzkiej trasy na Zielonej Białołęce mówi się od lat. Chodzi o ulicę Nowo-Kowalskiego, która miałaby połączyć Brzeziny z Bródnem wiaduktem nad trasą S8. Czy realizacja tej inwestycji jest dziś jeszcze realna?
- Musimy dokonać zmian w statucie, gdyż takie są urzędowe wymagania. To sporo pracy, trzeba bowiem spełnić aż dwanaście konkretnych warunków, łącznie z pozwoleniem od architektury i z sanepidu - wyjaśnia Ewa Kołaczyk, wiceszef białołęckiego ZOZ-u. - Dopiero potem będziemy mogli dokonać zgłoszenia w Narodowym Funduszu Zdrowia.
Niezależnie od tego przygotowywane są przetargi na wyposażenie placówki. Jest szansa, że pierwsi pacjenci skorzystają z usług przychodni przy Milenijnej już w październiku.
Przypomnijmy, że nowa przychodnia ma przejąć obowiązki przychodni przy ul. Śreniawitów oraz przychodni z ul. Świderskiej. Ponadto tu także ma zostać przeniesiona specjalistyka z placówki przy ul. Marywilskiej. Pozostanie tam natomiast podstawowa opieka zdrowotna oraz lekarze pierwszego kontaktu.
Gerard Cisowski
.






































