REKLAMA

bck akademia malucha 1bck akademia malucha 2bck akademia malucha 0
Bemowo

historia »

 

Wiatrak, kuźnia, karczma i dwór - tak było na Górcach

  8 grudnia 2015

alt='Wiatrak, kuźnia, karczma i dwór - tak było na Górcach'
Po ulicy Żeńców nie ma dziś śladu

Willa Marylin stała tu, gdzie dziś bloki na Zaborowskiej a dziedzic chodził łowić ryby w stawie, którego brzegiem pobiegła obecna ulica Wieśniacza. Zanim Górce stały się częścią Warszawy, zanim powstały tu bloki, żyło się swojsko i bezpiecznie. We wsi był wiatrak, karczma, kuźnia. Jak to na wsi.

REKLAMA

bck wakacje 2026 2bck wakacje 2026 0
Budowa alei Obrońców Grodna zniszczyła wszystko. Odwieczny przebieg ulic, które powstały w miejscu miedz, traktów i szlaków, został zatarty. Ulica Dywizjonu 303, nosząca przed laty miano szosy fortecznej, była główną drogą wsi Górce. Parking pod ratuszem na Bemowie znów będzie płatny Parking pod ratuszem na Bemowie znów będzie płatny Od 1 września parking przy bemowskim ratuszu staje się płatny i częściowo monitorowany. Będzie czynny całą dobę, siedem dni w tygodniu. I nic dziwnego, że ulokowane przy niej były najważniejsze punkty osady: wiatrak, karczma, kuźnia. Teren był dość podmokły, dlatego w okolicy zbudowana została także cegielnia. Stawy, oczka wodne, strumyczki - mazowiecka ziemia była żyzna i płodna dzięki wodzie. Swoje zarobili też właściciele cegielni, którzy produkowali budulec, ceramikę, a nawet dachówki. Największa - rodu Schneider - znajdowała się przy obecnej Połczyńskiej na Jelonkach, zaś w Karolinie - firma J. Wiencek.

Willa Marylin

W Górcach był także majątek Marylin. "Dworek znajdował się w miejscu, gdzie dziś zlokalizowany jest blok mieszkalny Zaborowska 15. Był to budynek parterowy murowany, otynkowany, podpiwniczony, wzniesiony na planie wydłużonego prostokąta, z czterospadowym dachem i korytarzowym, dwutraktowym układem wnętrz. Ulica Dywizjonu 303, nosząca przed laty miano szosy fortecznej, była główną drogą wsi Górce. I nic dziwnego, że ulokowane przy niej były najważniejsze punkty osady: wiatrak, karczma, kuźnia. Wejście do sieni zwieńczone było niewielkim portalem na dwóch kolumienkach. Jednym z wnętrz był obszerny pokój kąpielowy. Od południowej strony przy tarasie z ozdobnym zegarem słonecznym rozciągał się ogród sięgający niewielkiego jeziorka i zabudowań przy ul. Górczewskiej. Od strony północno-zachodniej istniała pokaźna murowana studnia czerpalna" - wspominał Janusz Andziak dla Cyfrowego Archiwum Bemowa. Dworek, zwany przez mieszkańców osady "pałacem", został rozebrany w latach siedemdziesiątych.

Zapraszamy na zakupy

Bloki obok szklarni

Po wojnie Górce przyłączono do Warszawy. Choć od lat trzydziestych miały połączenie tramwajowe z Warszawą, z czasem otrzymały także autobus - linia 109 kończyła trasę u zbiegu dzisiejszych ulic Konarskiego i Górczewskiej. Glinianki zasypywano gruzem, obok przedwojennych domów powstawały nowe. Wiejski charakter osady zaczął przemijać. Swoje podwoje otworzyły dwie piekarnie: Szkieli oraz Gałachowskiego-Lewandowskiego, a także mydlarnia, magiel (pani Kosowskiej), fryzjer (pan Szajer). Powstała także szkoła podstawowa przy ulicy Żeńców i remiza strażacka. Z czasem wkroczyło wielkie budownictwo. Zniknęła część ulic, ogrodów i domów. Bloki przez pewien czas stały obok szklarni. Ostatecznie kres starym Górcom, które zachowały się między Dywizjonu 303 a bocznicą kolejową do Huty Warszawa, przyniosła budowa Trasy S8.

Przemysław Burkiewicz

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

smaki zycia 2024-09-03 2smaki zycia 2024-09-03 0

Czytaj na ten temat

Komentarze (1)

# J.A.

14.12.2015 11:16

Czas zaciera szczegóły i drobiazgi przestają mieć znaczenie dla całości. Ale czasami, aż korci sprostować historyczne detale jeszcze nie zatarte w pamięci.
Szkoła powszechna przy ul.Żeńców istniała jeszcze przed wojną, a w czasie Powstania Warszawskiego funkcjonował w jej budynku powstańczy szpital opisywany przez dr Glińskiego http: // lekarzepowstania.pl/ osoba/ jan-bohdan-glinski-ps-gbur-dr-jan/.
No i drobiazg lingwistyczny - zawsze mówiło się, że coś/ktoś mieści się/mieszka "w" Górcach a nie "na Górcach". Tak jak np. "w Łomiankach" a nie na Jelonkach, na Boernerowie, na Woli etc. Może nie ma to znaczenia a może jest wyjątkiem jak i Górce.
J.A.
więcej na forum

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

Tech Research Studies 3Tech Research Studies 0
Wstąp do księgarni

REKLAMA

refleks chlodnictwo 2024-11-21 1refleks chlodnictwo 2024-11-21 2refleks chlodnictwo 2024-11-21 0

Najnowsze informacje na TuBemowo

REKLAMA

norblin lipiec 02 2norblin lipiec 02 0

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

REKLAMA

cmp moje zdrowie 3cmp moje zdrowie 0

REKLAMA

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

eRecepta - recepta online
eRecepta - recepta online

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

REKLAMA