Whisky, moja żono...
30 sierpnia 2011
...tyś najlepszą z dam - śpiewał w znanym, adoptowanym na sztandarowy numer chyba wszystkich ognisk, biesiad i innych zakrapianych imprez (nie tylko na Bemowie) Rysiek Riedel.
Szeligowska codziennie zakorkowana. Mieszkańcy tracą cierpliwość
O problemach komunikacyjnych Chrzanowa mówi się od lat. Sytuację miała poprawić budowa nowej, dwujezdniowej ulicy, tzw. Nowoczłuchowskiej, ale inwestycja nie przyniosła oczekiwanych efektów. W godzinach porannych cała ulica Szeligowska regularnie stoi w ogromnych korkach, a mieszkańcy nie kryją frustracji.
A było tak: dyżurny z komisariatu przy ul. Raginisa otrzymał informację, że w jednym z marketów w dzielnicy ujęto mężczyznę kradnącego alkohol. Na miejscu mundurowi ustalili, że Janusz D. przeciął prawdopodobnie obcęgami zabezpieczenia umieszczone na butelkach a następnie schował je za pasek spodni. Gdy usiłował przekroczyć linię kas, nie płacąc za trunek, został ujęty przez ochronę sklepu.
32-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Usłyszał już zarzuty karne. Za kradzież grozi do pięciu lat więzienia. Mężczyzna był już karany za podobne przestępstwa. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.
"Widzisz, komputer? Angielska wóda" - komentował wspominany wyżej Paluch moc angielskiej gorzały. Ale żeby mogła posadzić na piątaka, tego chyba nie przewidział nikt.
TW Fulik
na podstawie informacji policji














































