Wbili łopaty
26 października 2007
Serock - przymiarki do obwodnicy.
A może by tak zostać harcerzem?
"Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy" - to zawołanie szarych mundurków znane jest każdemu, nawet tym, którzy w harcerstwie nigdy nie byli. I nic dziwnego, bo Związek Harcerstwa Polskiego trzyma się mocno, a w samym Legionowie mamy już blisko 400 harcerzy i harcerek.
Towarzyszyli mu samorządowcy z powiatu i Serocka oraz dyrektor GDDKiA. Impreza duża, ale faktycznie to tylko wstęp do budowy tak oczekiwanej obwodnicy.
Zmorą mieszkańców miasta i gminy są tiry (średnio 2,5 tys. dziennie), a także weekendowi kierowcy zmierzający na Mazury lub po prostu na działki w okolicy Se-rocka i z powrotem - w stronę Warszawy. Rozjeżdżone drogi i weekendowe korki-giganty to dla mieszkańców i podróżujących smutna konieczność. O przyspieszenie budowy obwodnicy zabiega burmistrz Sylwester Sokolnicki oraz radni. Budowa sa-mej obwodnicy ma się rozpocząć w III kwartale 2008 roku i potrwać około dwa lata. Trwa wznowiony wykup gruntów, potem trzeba będzie jeszcze załatwić de-cyzje administracyjne. Do tego czasu zostanie przebudowany odcinek od Zegrza do Jadwisina. Powstanie druga, dwupasmowa jezdnia, dwupoziomowe bezkolizyjne skrzyżowanie z drogą gminną i ul. Szaniawskiego, chodniki, przystanki, dwie kładki dla pieszych nad jezdniami, oświetlenie i ekrany akustyczne. Do czasu oddania obwodnicy będzie funkcjonowało zwykłe skrzyżowanie.
Na razie należy się liczyć z utrudnieniami na wspomnianym odcinku.
Mz
Liczba numeru: 2500 tirów przejeżdża codziennie przez Serock.
.








































