Wawer pełen tajemnic
28 sierpnia 2009
Nasza dzielnica potrafi zaskoczyć nie tylko przyjezdnych, ale także rodowitych mieszkańców Wawra. Jak się okazuje okolicę zamieszkuje tajemnicze plemię, które uwielbia się na przykład plisować, a także azotować i to najnowszą technologią.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Lubi-my również korzystać, i to bezwzględnie na miejscu, z tak na co dzień potrzebne-go zarówno dorosłym, jak i dzieciom pantomografu i cefalostatu. A gdy już z niego skorzystamy, zawsze możemy się poddać ozonoterapii lub też poszukać groty sol-nej. Wszystkim tym, którzy pragnęliby zamieszkać w naszej dzielnicy, stanowczo to odradzamy. By tego dokonać, trzeba poznać i rozszyfrować tajemniczy alfabet, jakim są wypisane ewentualne oferty.
Komu się to jednak nie uda, obiecujemy, iż paznokci nie będziemy im za to wyrywać, co najwyżej je przedłużymy. A wszystkim, którzy zdecydują się u nas otworzyć biuro - przyrzekamy - nie będziecie stać w korkach.
(ag)
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |



















































