Warsztatowi złodzieje namierzeni internetowo
21 marca 2012
O tym, że kradzież może zostać wykryta dzięki internetowi, nawet jeśli złodzieje nie wystawili trefnego towaru w necie - przekonali się trzej dżentelmeni z Bemowa.
Jakiś czas później właściciel warsztatu przeglądając portal aukcyjny odkrył, że skradzione koła są wystawione na sprzedaż.
Pasażerowie domagają się wiat przystankowych. "To XXI wiek czy prowizorka?"
Mieszkańcy Chrzanowa zwracają uwagę na uciążliwe warunki panujące na przystankach w rejonie powstającej stacji metra. Szczególnie w deszczowe i wietrzne dni brak wiat przystankowych mocno daje im się we znaki.
Wspólnie z bemowską policją zorganizowali zasadzkę, w którą wpadł wystawiający. Szybko się przyznał, że koła nabył okazyjnie od trzech mężczyzn, a równie szybko policjanci zatrzymali 25-letniego Pawła R., 30-letniego Artura M., i 32-letniego Michała J.
Przeszukując mieszkania zatrzymanych znaleziono nie tylko rąbnięte radio, ale też klucz do odkręcania śrub i - u dwudziestopięciolatka - 1,4 grama amfy. Cała trójka usłyszała po dwa zarzuty kradzieży z włamaniem (po jednym na subaru), dwa zarzuty kradzieży (jeden za radio, drugi za głośniki), a Paweł R. także zarzut posiadania środków odurzających.
Teraz, pod dozorem policji, panowie czekają na wyrok. A grozi im nawet równa dycha...
TW Fulik
na podstawie informacji policji














































