Chciał siłą wejść do marketu. Zniszczył drzwi za blisko 1800 zł
10 lipca 2026
34-letni mieszkaniec Warszawy odpowie za uszkodzenie drzwi wejściowych do jednego z marketów. Mężczyzna, wytypowany przez policjantów z Pragi-Południe, przyznał się do zniszczenia, które spowodowało straty w wysokości 1780 złotych.
W połowie maja do Wydziału do walki z Przestępczością przeciwko Mieniu wpłynęło zawiadomienie o uszkodzeniu rozsuwanych drzwi wejściowych w jednym ze sklepów wielkopowierzchniowych. Z zabezpieczonych dowodów oraz przesłuchań wynikało, że mężczyzna trzymający w ręku kij próbował dostać się do marketu. Zamiast skorzystać z wejścia w normalny sposób, zaczął kopać w drzwi.
"Ciche Miasto" w Warszawie. Policja skontrolowała 4592 pojazdy
Od marca do października policjanci stołecznej drogówki skontrolowali 4592 pojazdy w ramach działań "Ciche Miasto". Nałożyli 3382 mandaty na łączną kwotę 1 419 290 zł, zatrzymali 143 prawa jazdy i 477 dowodów rejestracyjnych. Funkcjonariusze sprawdzają m.in. pojazdy z przerobionymi układami wydechowymi, które mogą generować nadmierny hałas.
Gdy mechanizm się zablokował, siłą próbował je rozsunąć, uszkadzając górną belkę, napęd oraz elementy montażowe. Łączna wartość strat wyniosła 1780 złotych.
34-latek przyznał się do zniszczenia mienia
Sprawą zajęli się policjanci operacyjni, którzy na podstawie własnych ustaleń i zgromadzonego materiału dowodowego wytypowali podejrzanego. Kilka dni temu zatrzymali 34-latka w jego miejscu zamieszkania.
Mężczyzna był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy, jednak od razu przyznał się do uszkodzenia drzwi. Wyjaśnił, że do zdarzenia doszło w okresie, gdy nadużywał alkoholu.
Sprawę nadzoruje prokuratura
Śledczy przedstawili 34-latkowi zarzut zniszczenia mienia o wartości 1780 złotych. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe.
Red
.























































