Zaczął uciekać od strażników. Powód zdradził od razu
10 lipca 2026
Interwencja straży miejskiej przy ul. Ząbkowskiej zakończyła się przekazaniem policji 35-letniego mężczyzny. Podczas legitymowania sam przyznał, że może być poszukiwany za pobicie. Policjanci potwierdzili, że rzeczywiście figuruje w bazach osób poszukiwanych.
Strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego otrzymali w czwartek 9 lipca zgłoszenie dotyczące osób spożywających alkohol przy ul. Ząbkowskiej. Patrol dotarł na miejsce o godz.
"Ciche Miasto" w Warszawie. Policja skontrolowała 4592 pojazdy
Od marca do października policjanci stołecznej drogówki skontrolowali 4592 pojazdy w ramach działań "Ciche Miasto". Nałożyli 3382 mandaty na łączną kwotę 1 419 290 zł, zatrzymali 143 prawa jazdy i 477 dowodów rejestracyjnych. Funkcjonariusze sprawdzają m.in. pojazdy z przerobionymi układami wydechowymi, które mogą generować nadmierny hałas.
7.35 i zastał trzech mężczyzn pijących alkohol na tyłach sklepu.
Podczas wykonywania czynności jeden z nich wyraźnie się zdenerwował. W czasie wypisywania mandatów próbował oddalić się z miejsca interwencji.
Sam przyznał, że może być poszukiwany
Strażnicy szybko zatrzymali 35-latka i zapytali, dlaczego próbował uciekać. Mężczyzna bez wahania odpowiedział, że może być poszukiwany za pobicie.
Poza nałożeniem mandatów funkcjonariusze wezwali na miejsce patrol policji. Policjanci potwierdzili, że 35-latek rzeczywiście jest osobą poszukiwaną.
Mężczyzna trafił w ręce policji
Ujęty przez strażników mężczyzna został przekazany policjantom. Następnie przewieziono go do Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, gdzie przeprowadzono dalsze czynności.
Red
.


























































