35-latek w rękach policji. Zarzut: usiłowanie zabójstwa
13 stycznia 2021
Po trzech dniach od ataku nożem na Powązkach policjantom udało się zatrzymać podejrzanego.
W niedzielę 10 stycznia około 16.00 policjanci z Woli otrzymali zgłoszenie, że na terenie hostelu przy Burakowskiej został zraniony mężczyzna. Na miejscu ustalili okoliczności zdarzenia.
Gazowe latarnie wracają na Powązki. Będzie też remont części chodników
Państwowa Fundacja PGE wsparła finansowo parafię zarządzającą najcenniejszym cmentarzem Warszawy.
Atak przy Burakowskiej
- Okazało się, że agresywny mężczyzna podczas kłótni chwycił za nóż i ranił nim pokrzywdzonego - relacjonuje wolska policja. - Zbiegł z miejsca zdarzenia a raniony nożem mężczyzna trafił do szpitala. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza z udziałem technika kryminalistyki, na miejsce skierowano przewodnika z psem służbowym.
Policjantom udało się ustalić tożsamość podejrzanego 35-latka, który został zatrzymany we Włochach, w podobnym obiekcie. Mężczyzna był tak zaskoczony wizytą funkcjonariuszy, że nie stawiał oporu.
Zarzuty za usiłowanie zabójstwa
35-latek był już wcześniej notowany i ośmiokrotnie przebywał w zakładzie karnym za liczne wykroczenia i przestępstwa przeciwko mieniu. Był także notowany za naruszenie nietykalności policjanta. Po skompletowaniu dokumentów podejrzany zostanie przekazany do prokuratury rejonowej.
(dg)
.












































