Groźny upadek rolkarki. Strażnicy miejscy: kask prawdopodobnie uratował ją przed tragedią
21 lipca 2026
Strażnicy miejscy udzielili pomocy rolkarce, która po upadku uderzyła głową o betonowy chodnik. Kobieta trafiła do szpitala, a wszystko wskazuje na to, że przed poważniejszymi obrażeniami ochronił ją kask.
W niedzielę, 19 lipca, podczas przejazdu z interwencji strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego zostali zatrzymani przez dwóch przechodniów przy skrzyżowaniu ul. Grenadierów i al. Waszyngtona. Świadkowie poinformowali ich o kobiecie, która po upadku na rolkach potrzebowała pomocy.
Jak ustalili funkcjonariusze, rolkarka z niewiadomych przyczyn przewróciła się i uderzyła głową o betonowy chodnik. Poszkodowana była przytomna, ale skarżyła się na zawroty głowy. Jeden z przechodniów wcześniej wezwał zespół ratownictwa medycznego.
Kask zamortyzował uderzenie
Kobieta przekazała strażnikom, że miała na głowie kask, który przejął siłę uderzenia. Do czasu przyjazdu pogotowia funkcjonariusze monitorowali jej stan zdrowia, a następnie pomogli jej wejść do karetki i przenieśli rzeczy osobiste. Poszkodowana została przewieziona do szpitala przy ul. Szaserów.
Warto korzystać z kasku i ochraniaczy
Straż miejska przypomina, że choć w Polsce obowiązek używania kasku dotyczy jedynie rowerzystów, użytkowników hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego do 16. roku życia, warto korzystać z niego niezależnie od wieku, także podczas jazdy na rolkach czy wrotkach. Funkcjonariusze zwracają również uwagę na znaczenie ochraniaczy na nadgarstki, łokcie i kolana, które mogą ograniczyć ryzyko urazów kończyn podczas upadków.
Red


































