Myślała, że wpłaca kaucję za syna. 19-latek zatrzymany
16 września 2026
Kobieta przekazała prawie 43 tys. zł młodemu mężczyźnie, wierząc, że pieniądze są kaucją, która uchroni jej syna przed aresztem. Policjanci cztery dni po zdarzeniu zatrzymali 19-latka podejrzanego o oszustwo, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Kryminalni z Pragi-Południe cztery dni po zgłoszeniu oszustwa dotarli do 19-latka podejrzanego o wyłudzenie prawie 43 tys. zł. Pokrzywdzona przekazała pieniądze młodemu, obcemu mężczyźnie, wierząc, że jest to kaucja, która uchroni jej syna przed aresztem.
Nie chcą tramwaju na Gocław. Protest i petycja grupy mieszkańców
Jest petycja mieszkańców protestujących przeciwko poprowadzeniu trasy tramwajowej na Gocław przez tereny zielone nad kanałem Wystawowym. Mieszkańcy Pragi-Południe wskazują na obawy związane m.in. z wycinką drzew, siedliskami zwierząt, hałasem oraz zmianami w komunikacji autobusowej.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt.
Myślała, że wpłaca kaucję za syna
Kryminalni natychmiast po przyjęciu zgłoszenia rozpoczęli działania. Kobieta przekazała prawie 43 tys. zł mężczyźnie, którego nie znała, ponieważ była przekonana, że opłaca kaucję za syna, dzięki czemu nie trafi on do aresztu.
Mężczyzna, który odebrał gotówkę, miał dodatkowo uwiarygodnić całą historię. Kazał kobiecie napisać oświadczenie, w którym miała wskazać, na co przeznacza przekazane pieniądze.
19-latek zatrzymany cztery dni po oszustwie
Policjanci przeprowadzili szereg sprawdzeń i ustaleń oraz dokładnie zweryfikowali zebrane informacje. Dzięki temu szybko wytypowali podejrzanego, a po zgromadzeniu materiału dowodowego rozpoczęli jego obserwację.
Już czwartego dnia po zdarzeniu 19-latek został zatrzymany. Podczas przeszukania jego mieszkania policjanci znaleźli i zabezpieczyli oświadczenie napisane przez pokrzywdzoną.
- Kryminalni od razu po zgłoszeniu rozpoczęli szczegółowe sprawdzenia i weryfikację uzyskanych informacji. Dzięki temu już cztery dni po zdarzeniu zatrzymali 19-latka podejrzanego o oszustwo - informuje podinsp. Joanna Węgrzyniak.
19-latek odpowie za oszustwo
Podczas sprawdzania danych zatrzymanego w policyjnym systemie okazało się również, że był on operacyjnie poszukiwany przez policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu tej samej komendy w związku z podejrzeniem kradzieży telefonu.
Śledczy z dochodzeniówki wykonali niezbędne czynności procesowe, skompletowali materiał dowodowy i doprowadzili zatrzymanego do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe. 19-latek usłyszał zarzut oszustwa.
- Podczas przeszukania mieszkania podejrzanego policjanci zabezpieczyli oświadczenie, które wcześniej napisała pokrzywdzona. Zebrany materiał pozwolił na przedstawienie 19-latkowi zarzutu oszustwa - podkreśla podinsp. Joanna Węgrzyniak.
Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.
Red
.




































